Szef MSZ ostrzega przed polexitem. "Popatrzcie na Wielką Brytanię"

- W Moskwie cieszą się z każdego przejawu antyeuropejskiej histerii - powiedział w Sejmie minister spraw zagranicznych, odnosząc się do haseł opuszczenia przez Polskę Unii Europejskiej. Przywoływał przykład Wielkiej Brytanii, która zdecydowała się na brexit, a teraz - jak stwierdził - wielu jej obywateli tego żałuje.

2026-02-26, 10:25

Szef MSZ ostrzega przed polexitem. "Popatrzcie na Wielką Brytanię"
Radosław Sikorski przestrzega przed polexitem. Foto: REUTERS

Szef MSZ ostrzega przed polexitem. Wskazuje na skutki brexitu

Sikorski podkreślał w exposé w Sejmie m.in. rolę gospodarczego partnerstwa Polski i państw UE. - Kiedyś mało kto w zachodniej Europie chciał kupować polskie towary. Obecnie roczna wartość całego polskiego eksportu sięga 350 mld euro. To niemal sześciokrotnie więcej niż w roku akcesji. Z tej sumy na kraje unijne przypada niemal trzy czwarte. To znaczy, że obywatele Unii tylko w zeszłym roku kupili polskie towary na kwotę około dwustu sześćdziesięciu miliardów euro, czyli ponad bilion polskich złotych - wskazywał.

Dodał, że jeśli kogoś to nie przekonuje, niech popatrzy na to, że według ostrożnych szacunków, straty Wielkiej Brytanii za lata 2020-2025, wynikające z opuszczenia Unii, wynoszą około 200 mld euro. - Szczególnie krytyczni są dziś brytyjscy rolnicy, którzy w większości głosowali za brexitem. 69 proc. z nich uważa, że osobiście na tym straciło - zaznaczał.

To byłby koszt wyjścia z UE. Sikorski podaje liczby

Jak dodawał minister, ze wstępnych wyliczeń potencjalnego kosztu wyjścia Polski z Unii Europejskiej w ciągu pierwszych 5–10 lat płyną trzy podstawowe wnioski:

  • spadek PKB między 4 a 7 proc.,
  • spadek wynagrodzeń nawet o 8 proc.
  • spadek eksportu produktów mięsnych i mlecznych sięgający 45–50 proc.

- I w scenariuszu łagodnego rozejścia się z Unią - przekonywał Radosław Sikorski. Zaznaczył, że mówi o groźbie polexitu, bo "antyunijną propagandę, sprzeczną z przykazaniami patriotyzmu i zdrowego rozsądku, coraz częściej lansują gwiazdy poprzedniej koalicji parlamentarnej". - W Moskwie cieszą się z każdego przejawu antyeuropejskiej histerii - dodał.

Według Radosława Sikorskiego, polexit czy wręcz rozwiązanie UE byłoby tak samo właściwą odpowiedzią na niedostatki Unii, jak "wyrzucenie samochodu na złom tylko dlatego, że zawieszenie wymaga serwisowania".

Czytaj także:


Źródła: Polskie Radio/PAP

Polecane

Wróć do strony głównej