Szef MSZ: Polacy utknęli na lotniskach na Bliskim Wschodzie
Pewna liczba Polaków utknęła na lotniskach w regionie Bliskiego Wschodu - przekazał w sobotę wieczorem minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Jak zapewnił, aktualnie polscy obywatele nie są w niebezpieczeństwie.
2026-02-28, 21:40
Radosław Sikorski o Polakach na Bliskim Wschodzie
Szef MSZ Radosław Sikorski w sobotę wieczorem przekazał, że pewna liczba Polaków utknęła na lotniskach w regionie Bliskiego Wschodu. Zapytany w TVN24, czy może potwierdzić informacje, iż Polacy przebywający na Bliskim Wschodzie nie są w niebezpieczeństwie, odpowiedział, że "póki co, dzięki Bogu, tak". - Ale jak wiemy, sytuacja zmienia się, co chwila, więc mam nadzieję, że tym razem wszyscy doceniają, że od wielu tygodni apelowaliśmy, aby nie udawać się do krajów Bliskiego Wschodu i bardzo proszę o traktowanie tych ostrzeżeń poważnie - mówił.
Przekazał, że za Polaków, którzy znajdują się w rejonie, odpowiedzialne są linie lotnicze, a polscy konsulowie starają się do nich dotrzeć. - Na dzisiaj bezpieczny jest Egipt i jeszcze są loty - ale to się może zmienić - z Jordanii i Arabii Saudyjskiej. Wydaje się, że najbezpieczniejsza droga wyjazdu, to już w tej chwili droga lądowa - powiedział szef MSZ.
Polska wiedziała o planach ataku?
Sikorski zapytany także, w jakim stopniu Europejczycy i Polska byli konsultowani przez USA i Izrael przed atakiem. - Konsultowani, to za duże słowo, ale mieliśmy pewną wiedzę uprzedzającą, o której szczegółach nie mogę mówić - odpowiedział. W rozmowie szef resortu spraw zagranicznych ponownie zaapelował, by nie wyjeżdżać do krajów Bliskiego Wschodu i poważnie traktować ostrzeżenia MSZ.
Wcześniej w sobotę Sikorski informował, że pracownicy ambasady RP w Iranie są bezpieczni. "Wraz z sojusznikami monitorujemy dramatyczną, piekielnie skomplikowaną sytuację" - przekazywał w serwisie X.
Atak Izraela i USA na Iran. Doniesienia o śmierci Ali Chamenei
Izrael i USA rozpoczęły w sobotę atak na Iran. Prezydent USA Donald Trump, w nagraniu opublikowanym wkrótce po rozpoczęciu ataków, powiedział, że siły amerykańskie prowadzą "masową i ciągłą operację", wymierzoną w armię Iranu. Wezwał naród irański do przejęcia władzy w kraju.
Wieczorem wysoki rangą przedstawiciel izraelskich władz, cytowany przez agencję Reuters, przekazał, że najwyższy przywódca Iranu ajatollach Ali Chamenei został zabity. Krótko wcześniej o śmierci Ali Chamenei mówił premier Izraela Binjamin Netanjahu. - Istnieją oznaki, że najwyższy przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei może nie żyć - powiedział, zapowiadając, że "atak amerykańsko-izraelski na Iran potrwa tak długo, jak będzie trzeba".
- Lot wstrzymuje loty do Dubaju i Izraela. Nowe informacje przewoźnika
- Atak na Iran. Nadzwyczajna narada ambasadorów UE
- Irańczyk mieszkający w Polsce: czekamy na upadek reżimu
Źródło: polskieradio24.pl/IAR/PAP/aw