Iran grozi krajowi NATO. O co chodzi w konflikcie z Albanią?

Reżim w Iranie grozi, że zaatakuje przedstawicieli irańskiej opozycji przebywających od wielu lat w Albanii. O rozważaniu ataku na obóz, gdzie przebywa około trzech tysięcy irańskich opozycjonistów, poinformowały na Telegramie służby prasowe Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej z Iranu.

2026-03-04, 14:20

Iran grozi krajowi NATO. O co chodzi w konflikcie z Albanią?
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej grozi atakiem na Albanię. Foto: PAP/EPA/ABEDIN TAHERKENAREH

Teheran grozi atakiem na Albanię. Wyjaśniamy, o co chodzi

Albania od 13 lat daje schronienie grupie Irańczyków skupionych w Ludowej Organizacji Mudżahedinów Iranu (MEK). Grupa ta traktowana jest przez reżim ajatollahów jako pierwsza opozycja. Historia konfliktu sięga połowy lat 60. MEK wspierała wtedy islamską rewolucję, ale po odsunięciu od władzy szacha Mohammada Rezy Pahlaviego w 1979 poróżniła się z ajatollahami co do wizji kraju, przestała popierać rewolucję, i musiała uciekać do sąsiedniego Iraku. Dostała tam wsparcie od Saddama Husajna.

Po obaleniu dyktatora ludzie MEK, dzięki lobbingowi ONZ i USA (które wcześniej wykreśliły MEK z listy organizacji terrorystycznych), przenieśli się do Albanii. W 2013 roku założyli bazę Aszraf-3 między Tiraną a Durres. Szacuje się, że obecnie przebywa tam około 3 tys. Irańczyków opozycyjnych wobec reżimu w Teheranie. Od czasu wojny iracko-irańskiej MEK uznawany jest przez Teheran za organizację terrorystyczną. 


Wyświetl większą mapę

Iran raz zaatakował Albanię. Zareagowały USA

Udzielenie schronienia opozycyjnym wobec rządów ajatollahów Irańczykom wpłynęło na pogorszenie się relacji dyplomatycznych między Tiraną a Teheranem. W 2022 doszło do kulminacji, kiedy wynajęci przez Teheran hakerzy atakiem wymusili zamknięcie albańskich lotnisk i portów. "Tirana zerwała wówczas stosunki dyplomatyczne z Teheranem, a Waszyngton ostrzegł Iran, że następny atak uruchomi artykuł 5 traktatu NATO" - przypomina Onet.

Posłuchaj

Irańczycy grożą atakiem na obóz irańskiej opozycji znajdujący się od wielu lat w Albanii. Przedstawiciel irańskich mudżahedinów uspokaja, że atak na Albanię jest niemożliwy - relacja Piotra Piętki (IAR) 0:53
+
Dodaj do playlisty

Za sprawą udzielenia gościny członkom opozycyjnej wobec Teheranu grupy MEK, rządzący do niedawna Iranem ajatollah Ali Chamenei przeklinał Albanię i nazywał ją "małym, złym państwem". 

"W ubiegłym roku zarządzana przez Korpus agencja informacyjna Fars, podburzała rząd w Teheranie do zbombardowania obozów MEK pod Tiraną za pomocą dronów lub pocisków balistycznych" - przypomina Interia. 

Iran zaatakuje Albanię? Przedstawiciel opozycji kontruje deklaracje irańskiej armii

Tymczasem przedstawiciel irańskich mudżahedinów uspokaja, że atak na Albanię jest niemożliwy. Albańskie media cytują rzecznika ugrupowania Shahriara Kia, który uspokaja tamtejszą opinię publiczną.

Także według irańskiego opozycjonisty obecnie Iran nie ma technicznych możliwości, aby dosięgnąć swoimi rakietami Albanię. Według niego komunikaty wysyłane przez irański reżim to jedynie propaganda na użytek wojny psychologicznej.

Iran zaatakował kraje UE. Europejskie stolice reagują

Jak na razie jedynym europejskim krajem zaatakowanym przez reżim jest Cypr. Irańskie drony uderzyły w tamtejszą bazę brytyjskich sił powietrznych RAF w Akrotiri. W reakcji na to, Wielka Brytania wysłała w rejon wyspy niszczyciel rakietowy HMS Dragon oraz śmigłowce wyposażone w systemy zwalczania dronów. Według mediów również Francja zapowiedziała we wtorek pomoc w obronie brytyjskich baz wojskowych Akrotiri i Dhekelia na Cyprze i wysłanie tam fregat i środków obrony przeciwlotniczej.

Wysłanie prewencyjnie w okolice Cypru dwóch fregat zapowiedziała również Grecja. Po irańskich atakach greckie ministerstwo obrony oświadczyło, że jest gotowe bronić wyspy wszystkimi środkami.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/Onet/Interia/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej