Alarm w polskich lasach. Ostrzeżenie pożarowe
W lasach pojawiły się już pierwsze wiosenne pożary. Leśnicy ostrzegają - to dopiero początek najbardziej niebezpiecznego okresu w roku, kiedy suche trawy i liście z poprzedniego sezonu stają się łatwopalnym paliwem dla ognia.
2026-03-05, 16:25
Pożar w Maczkach. Ktoś celowo podpalił las?
Choć kalendarzowa zima jeszcze się nie skończyła, w lasach pojawiły się już pierwsze wiosenne pożary. Leśnicy alarmują, że początek sezonu pożarowego nastąpił wyjątkowo wcześnie, a zagrożenie będzie rosło w najbliższych tygodniach.
Pierwszy tegoroczny pożar odnotowano w leśnictwie Maczki. Spłonęło około 20 arów trawy, a według wstępnych ustaleń nie był to przypadek. Wszystko wskazuje na celowe podpalenie. Ogień pojawił się w pobliżu lasu i wiaty odpoczynkowej. Gdyby nie szybka reakcja służb, straty dla środowiska mogłyby być znacznie większe.
Leśnicy ostrzegają. Wystarczy niewielka iskra
Leśnicy podkreślają, że wiosna to okres największej liczby pożarów w lasach. Po zimie na ziemi zalega warstwa suchych traw, liści i gałęzi z poprzedniego roku. Wystarczy niewielka iskra, aby ogień zaczął się gwałtownie rozprzestrzeniać. Temperatura zapłonu materiałów leśnych wynosi około 260-280°C, podczas gdy płonąca zapałka osiąga nawet 800°C, a niedopałek papierosa około 560°C.
Pożary pustoszą lasy
Skutki pożarów są dramatyczne dla całego ekosystemu. Ogień niszczy runo leśne, podszyt, a często także drzewa. Spalona gleba traci swoją warstwę próchniczną i zmienia mikroklimat całego obszaru. Na takich terenach pojawiają się później gatunki roślin charakterystyczne dla terenów otwartych, a osłabione drzewa stają się łatwym celem dla szkodników i chorób.
Pożary zagrażają także zwierzętom. W płonącym lesie giną nie tylko duże ssaki, ale także jeże, krety, ryjówki czy nornice, które nie są w stanie szybko uciec. Ogień niszczy także gniazda ptaków, a w ściółce giną owady, w tym mrówki, trzmiele czy pszczoły.
Najczęstsze przyczyny pożarów
Statystyki pokazują, że większość pożarów powstaje z winy człowieka. Według statystyk Lasów Państwowych z 2021 r. aż 35 proc. pożarów było wynikiem podpaleń, a kolejne 18 proc. spowodowała ludzka nieostrożność - niedogaszone papierosy, ogniska czy wypalenie traw.
Leśnicy prowadzą szeroko zakrojone działania, aby ograniczyć zagrożenie. Od wiosny do jesieni funkcjonują dyżury przeciwpożarowe, działa sieć dostrzegalni wyposażona w nowoczesne systemy wykrywania ognia, a w lasach utrzymywana jest infrastruktura przeciwpożarowa - drogi pożarowe i punkty czerpania wody.
Mimo tych działań kluczowa pozostaje ostrożność. Wystarczy chwila nieuwagi, aby ogień objął ogromny obszar. W przypadku zauważenia pożaru należy natychmiast zadzwonić pod numer 112 lub 998.
Czytaj także:
- 200 mm deszczu. Meteorolodzy: alarmujące prognozy dla Europy
- Wiosna w pogodzie, ale nie na długo. Meteorolodzy wskazali moment zmiany
- Jelenie dryfowały na krze lodowej. Wzbudziły ogromne zainteresowanie
Źródło: lasy.gov.pl/KZ