Nadciągają ulewy, burze i wichury. Meteorolodzy: gwałtowne zjawiska
Po ciepłym początku, w połowie tygodnia do Polskie nadciągną gwałtowne zjawiska pogodowe. Synoptycy Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przewidują w środę zachmurzenie, mocne ulewy, a nawet burze.
2026-03-09, 09:00
Pogoda w poniedziałek. Na termometrach nawet 18 stopni
W poniedziałek i kolejnych dniach pogodę w Polsce kształtować będzie rozległy wyż z centrum nad południowo-zachodnią Ukrainą. W kraju dominować będzie ciepłe i suche powietrze polarne. Początek tygodnia słoneczny, jedynie na krańcach południowo-zachodnich okresami chmur będzie przybywać. Temperatura maksymalna wyniesie od 9 stopni Celsjusza na Helu 10 stopni na północnym wschodzie, przez około 15 kresek w centrum, do 17 na zachodzie oraz południu i 18 lokalnie na południowym zachodzie.
Wiatr będzie słaby, na Helu i miejscami na południu umiarkowany, na obszarach podgórskich porywisty, na Przedgórzu Sudeckim w porywach do 60 km/h, południowy. Wysoko w Karpatach porywy wiatru do 60 km/h, w Sudetach do 85 km/h.
Także we wtorek zachmurzenie będzie małe i umiarkowane, jedynie na południowym zachodzie okresami może wzrastać do dużego - tam miejscami słabe przelotne opady deszczu. Temperatura maksymalna od 9 stopni Celsjusza na Helu i 10 na Kaszubach, do 15 kresek na przeważającym obszarze kraju i 16 miejscami na południu. Wiatr na północy słaby, na pozostałym obszarze umiarkowany i porywisty, na obszarach podgórskich w Karpatach okresami dość silny, w porywach do 65 km/h, południowo-zachodni i południowy. Wysoko w Karpatach porywy wiatru do 70 km/h.
Burze i ulewny deszcz. IMGW ostrzega
W połowie tygodnia w pogodzie prognozowane są jednak gwałtowne zjawiska. - Będzie mocno padać, niewykluczone są burze i porywisty wiatr, wciąż będzie jednak ciepło - przekazała Polskiemu Radiu rzeczniczka IMGW Agnieszka Prasek. - Temperatury nadal będą jednak wysokie, w centrum lokalnie do 17 stopni, na południu nawet 18, a może i więcej - wskazała synoptyczka. W środę zachmurzenie będzie rosło w zachodniej, północno-zachodniej i południowej Polsce, tam też może popadać.
Najsilniejsze opady spodziewane są za to w Małopolsce i w Świętokrzyskiem. Europejscy meteorolodzy wskazują Kraków, Tarnów i północną Małopolskę jako regiony, w których spodziewane są największe opady. Także czwartek zapowiada się pod znakiem opadów deszczu, choć te przesuną się ku północnemu zachodowi i będą dosyć umiarkowane.
(fot. WX Charts)
Czytaj także:
- Mróz uderzy w Polskę. Meteorolodzy wskazali datę, nawet -8 st. C.
- Planeta płonie? Meteorolodzy: ekstremalny skok temperatur
Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl