Premier: paliwa nie powinno w Polsce zabraknąć
Premier Donald Tusk zapewnił w poniedziałek, iż wojna w Iranie nie spowoduje, że w Polsce zabraknie paliwa. Nie ma w tej chwili powodu do niepokoju - podkreślił. Zastrzegł, że mówi o konflikcie w perspektywie tygodni, a konsekwencje przedłużającej się wojny nie są możliwe do przewidzenia.
2026-03-09, 14:54
Kryzys na rynku paliw. Tusk reaguje na rosnące obawy
W obliczu rosnącej paniki na rynkach, Donald Tusk zapewnia, że dostawy paliwa do Polski nie zostaną przerwane. Premier przekonuje, że kierowcy nie powinni martwić się kryzysem, spowodowanym wojną na Bliskim Wschodzie. – Dzisiaj miałem wielogodzinną naradę od rana w sprawie ryzyk związanych z wojną i dostawą paliw. Chcę powiedzieć, że jeśli chodzi o dostawy, nie ma w tej chwili powodu do niepokoju. Paliwa nie powinno w Polsce zabraknąć – stwierdził premier.
Historyczny wzrost cen. Ponad 100 dolarów za baryłkę
Obawy nie są jednak bezpodstawne. Ceny ropy naftowej w ciągu pierwszego tygodnia konfliktu wzrosły o blisko 60 proc., przekraczając granicę 100 dolarów za baryłkę. Trwa blokada cieśniny Ormuz przez Iran, co zmusza koncerny wydobywcze do wstrzymania prac. Z powodu blokady cieśniny Ormuz Irak wstrzymał natomiast 70 proc. dostaw ropy naftowej.
"Inny Donald ma na to wpływ"
Premier przekonuje, że głównym odpowiedzialnym za kryzys są Stany Zjednoczone. – My nie mamy wpływu na ceny paliw na świecie. Inny Donald ma na to wpływ. Tam proszę kierować pytania, a nie do skromnego polskiego Donalda. Chciałbym też wierzyć i myślę, że wszyscy w Polsce też chcieliby zaufać słowom prezydenta Trumpa, że ceny zaraz spadną bo wojna się skończy – mówi Donald Tusk. Jednak prezydent USA ucina dyskusje o kryzysie, przekonując, że gwałtowne podwyżki na rynkach to "bardzo niska cena" za globalne bezpieczeństwo i pozbycie się irańskiego zagrożenia nuklearnego.
Kryzys energetyczny spowodował wzrost ceny paliwa. Po rozpoczęciu wojny w Iranem zwłaszcza cena diesla bije rekordy. Są stacje, gdzie litr oleju napędowego kosztuje nawet powyżej 8 złotych.
Czytaj także:
- Minister wydłużył dzień pracy o 3 godziny. Przez problem z paliwem
- Paliwo po 10 zł? Minister zapowiada radykalne kroki
- Ceny ropy spadną? Jest sposób na ominięcie Cieśniny Ormuz
Źródła: Polskie Radio/JL