Liban na skraju katastrofy. UE ogłasza pomoc humanitarną
Przewodniczący instytucji unijnych poinformowali o przekazaniu Libanowi pomocy humanitarnej. Kraj ten od kilku dni stał się celem izraelskich ataków, w wyniku których zginęły setki osób. Wsparcie ma otrzymać 130 tysięcy osób - informuje brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka.
Beata Płomecka
2026-03-09, 20:10
Konflikt na Bliskim Wschodzie. UE zapowiada pomoc humanitarną dla Libanu
Unia Europejska zapowiedziała pomoc humanitarną dla Libanu wciągniętego w wojnę na Bliskim Wschodzie. Jest on obecnie celem izraelskich nalotów, w wyniku których zginęło już conajmniej 400 Libańczyków.To odpowiedź na ataki na Izrael przeprowadzone przez sponsorowaną przez Iran libańską organizację terrorystyczną Hezbollah.
Pierwszy samolot z pomocą startuje we wtorek
O wsparciu dla Libanu poinformowali przewodniczący - Rady Europejskiej Antonio Costa i Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen po wideokonferencji z udziałem przedstawicieli państw Bliskiego Wschodu. Wzięli w niej udział przywódcy Jordanii Egiptu, Bahrajnu, Libanu, Syrii, Armenii, Iraku, Kataru, Kuwejtu, wiceprezydent Turcji, oraz wicepremier Zjednoczonych Emiratów Arabskich, oraz ministrowie spraw zagranicznych z Arabii Saudyjskiej i Omanu. Komisja Europejska uruchomi zapasy w ramach mechanizmu pomocy humanitarnej. Wsparcie ma otrzymać 130 tysięcy osób w Libanie - pierwszy samolot z pomocą wylecieć ma we wtorek.
Kallas: odwet Izraela prowadzi do destabilizacji
Sytuację w Libanie skomentowała też w osobnym oświadczeniu szefowa unijnej dyplomacji. "Jest ryzyko, że Liban stanie się kolejnym frontem wojny z Iranem. Decyzja Hezbollahu o ataku na Izrael zagraża całemu regionowi i nadaje mu śmiercionośny wymiar, Hezbollah musi się rozbroić i zaprzestać wszelkich działań przeciwko Izraelowi" - napisała szefowa unijnej dyplomacji. Zastrzegła, że choć Izrael ma prawo do samoobrony, to jego reakcja była zbyt brutalna. "Działania odwetowe powodują masowe wysiedlenia i jeszcze bardziej destabilizują i tak już niestabilną sytuację" - dodała Kaja Kallas.
"Nikt nie powinien płakać po irańskim reżimie"
A jeśli chodzi o Iran i jego działania to stanowisko jest jednoznaczne - Unia potępia Teheran za ataki na kraje regionu i blokadę cieśniny Ormuz. W sprawie sytuacji w Iranie Unia też zdania nie zmienia. "Nikt nie powinien płakać po irańskim reżimie. Ten reżim represjonował i zadawał śmierć swoim obywatelom" - komentowała przewodnicząca Komisji Ursula von der Leyen.
Unia Europejska w tym konflikcie została przestawiona na boczny tor i nie ma możliwości wpływania na przebieg wojny. Zaoferowała natomiast chęć współpracy z krajami Bliskiego Wschodu, by przywrócić stabilność w regionie.
Czytaj także:
- Izrael łamie międzynarodowe prawo. Użył białego fosforu w Libanie
- Izrael bombarduje Liban. Gęsty dym nad Bejrutem
- Nalot, desant i krwawe starcia w Libanie. Dziesiątki ofiar po operacji Izraela
Źródło: Polskie Radio/Beata Płomecka/JL