Pionki. Tragiczne odkrycie w płonącej trawie. Nie żyje 50-latek

50-latek, którego w czwartek 12 marca znaleziono w płonącej trawie na terenie miejscowości Pionki (woj. mazowieckie) nie żyje - poinformowała w piątek radomska policja. Mężczyzna może być pierwszą w tym roku ofiarą śmiertelną wypalania traw.

2026-03-13, 17:00

Pionki. Tragiczne odkrycie w płonącej trawie. Nie żyje 50-latek
Pożar po wypalaniu traw. Foto: NewsLubuski/East News

Pionki. W płonącej trawie znaleziono mężczyznę

Policja otrzymała zgłoszenie o leżącym wśród traw i płonącym mężczyźnie w czwartek około godziny 11.00. Wpłynęło ono od świadka zdarzenia, który usiłował udzielić pomocy płonącemu 50-latkowi. Do incydentu doszło przy ulicy Radomskiej. "Na miejscu interweniowali strażacy oraz ratownicy" - przekazała policja.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że w miejscu, w którym doszło do zdarzenia, płonęły zarówno śmieci, jak i trawa. Teraz funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Pionkach pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Zwoleniu wyjaśniać będą wszystkie szczegóły, wszystkie okoliczności tego zdarzenia  - powiedziała w rozmowie z RDC Justyna Jaśkiewicz z komendy policji w Radomiu.

Na miejsce zdarzenia zadysponowano śmigłowiec lotniczego Pogotowia Ratunkowego. 50-latek został przetransportowany do szpitala w Łęcznej, niestety jego obrażenia były zbyt głęboki i zmarł.

Pierwsza ofiara wypalania traw w tym roku. "Celowo rozpalił ogień"

Policja potwierdziła w rozmowie z RDC, że mieszkaniec województwa mazowieckiego jest pierwsza w tym sezonie ofiarą wypalania nieużytków na Mazowszu. Policja przekazała, że to on sam miał wzniecić ogień.

"Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna najprawdopodobniej sam rozpalił ogień, chcąc spalić trawę lub śmieci, jednak stracił kontrolę nad rozprzestrzeniającym się żywiołem. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury" - czytamy z kolei w oficjalnym komunikacie radomskich funkcjonariuszy.

Dodajmy, że wypalanie traw zagrożone jest w Polsce karą aresztu albo grzywny do pięciu tysięcy złotych. Natomiast jeśli ogień stworzy zagrożenie dla otoczenia, osobie, która wywołała pożar, może grozić nawet do dziesięciu lat więzienia.

Czytaj także:

Źródło: RDC/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej