Amerykanie testują broń przyszłości. Strzela bez prochu i ognia

Amerykanie wrócili do testów działa elektromagnetycznego dużej mocy. Na poligonie w Nowym Meksyku przeprowadzili co najmniej jedną nową rundę ćwiczeń - wynika z oficjalnych dokumentów Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych. Eksperymenty z tym rodzajem broni zawieszono na początku 2. dekady XXI wieku wobec problemów konstrukcyjnych.

2026-03-13, 19:20

Amerykanie testują broń przyszłości. Strzela bez prochu i ognia
Amerykanie wrócili do testów działa elektromagnetycznego. Nie wiadomo po co, i na jak długo. Foto: "2025 Year in review"/ NAVSEA

Amerykanie wracają do działa elektromagnetycznego? Są informacje o testach

Informacja o kolejnych próbach działa elektromagnetycznego znalazła się w oficjalnym raporcie podsumowującym roczne dokonania amerykańskiego Dowództwa Systemów Morskich Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych (Naval Sea Systems Command, NAVSEA) w 2025 roku. Lutowe testy zostały przeprowadzone na poligonie rakietowym White Sands w Nowym Meksyku. Ich celem było "zebranie kluczowych informacji o strzelaniu z wysoką prędkością" - czytamy w lakonicznej notce w raporcie NAVSEA. 

Prace nad działem elektromagnetycznym zostały oficjalnie zawieszone w 2021 roku, kiedy Marynarka Wojenna nie zdecydowała się na wpisanie do budżetu na następny rok planowanych wydatków na eksperymenty z tym rodzajem broni oraz ogłosiła zawieszenie programu Railgun. Broń miała zostać "przeprojektowana w celu zmaksymalizowania jej wytrzymałości i ułatwienia ewentualnego wykorzystania w przyszłości" - oświadczyła wówczas marynarka wojenna USA. 

W świetle nowych publikacji dziennikarze portalu TWZ zapytali dowództwo systemów Marynarki Wojennej, na czym polegały trzydniowe testy z lutego 2025 roku i czy po 2021 roku były jakieś próby nowej technologii. Na razie oficjalnej odpowiedzi brak. Bez dodatkowych informacji trudno orzec, do czego wykorzystano działo elektromagnetyczne - czytamy. Portal zaznacza, że wojsko od dawna interesuje się technologiami wysokich prędkości, ale ma też inne możliwości napędzania różnych obiektów.

Amerykanie wrócili do testów działa elektromagnetycznego. Nie wiadomo po co, i na jak długo Amerykanie wrócili do testów działa elektromagnetycznego. Nie wiadomo po co, i na jak długo (fot. "2025 Year in review"/ NAVSEA)

Ta broń będzie na okrętach klasy "Trump"?

Niewykluczone, że powrót do testów działa elektromagnetycznego związany jest z planowanym przez marynarkę USA wprowadzeniem niszczycieli nowej klasy "Trump". Okręty te mają mieć bowiem na pokładzie także broń wysokiej energii z naprowadzaniem laserowym. Budowa pierwszego - USS Defiant, ma ruszyć nie wcześniej niż w 2030 roku i ma w nią być zaangażowana firma General Atomics, która na własną rękę pracowała nad elektromagnetycznym działem.

Opracowanie działa elektromagnetycznego niesie szereg wyzwań, przede wszystkim z chłodzeniem systemów wytwarzających pole dużej mocy. Problematyczne jest też dostarczenie odpowiednio dużo energii, by działo napędzić w krótkim czasie, wynikającym z chęci utrzymania wysokiej powtarzalności wystrzałów. Przeszkodą są także szybko zużywające się lufy takich dział, co będzie ograniczać celność i zasięg.

Czytaj także: 

Źródła: Naval Sea Systems Command/TWZ/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej