Piekło pod Konstantyniwką. Rosjanie nie docenili bezwzględnego "Feniksa"

Ukraińscy pogranicznicy odparli masowy szturm rosyjskich wojsk w kierunku Konstantyniwki w obwodzie donieckim. W wyniku ataku zniszczono czołgi, pojazdy opancerzone i samochody wykorzystywane przez rosyjskie oddziały.

2026-03-13, 22:00

Piekło pod Konstantyniwką. Rosjanie nie docenili bezwzględnego "Feniksa"
Myśliwce jednostki bezzałogowej "Feniks" odparły masowy rosyjski atak w kierunku Kostiantyniwki. Foto: Państwowa Służba Straży Granicznej Ukrainy/YouTube

Większość sprzętu rozpłynęła się w powietrze

Do rosyjskiego ataku skierowano piechotę oraz pojazdy wojskowe, które poruszały się w stronę ukraińskich pozycji pod osłoną czołgów i pojazdów opancerzonych. Dowództwo wroga liczyło na to, że obrońcy nie będą w stanie zniszczyć wszystkich celów.

Szturm został jednak odparty przez żołnierzy z jednostki bezzałogowych systemów "Feniks", działającej w strukturach ukraińskiej straży granicznej. W trakcie walk zniszczono czołgi, pojazdy opancerzone oraz samochody wykorzystywane do transportu żołnierzy.

"Najeźdźcy nie mają szans z Feniksem"

Jak podkreślono w komunikacie, część sprzętu została doszczętnie spalona na polach Donbasu, a rosyjskie pojazdy zostały rozbite w wyniku uderzeń ukraińskich dronów i środków ogniowych.

"Tam, gdzie działa oddział straży granicznej »Feniks«, najeźdźcy nie mają szans!" - podkreślili przedstawiciele ukraińskiej służby granicznej.

Według wcześniejszych informacji przekazywanych przez portal ArmyInform, ukraińskie siły zbrojne prowadzą intensywne działania także na innych odcinkach frontu, m.in. w rejonie Limanu, gdzie zniszczono rosyjski system artylerii rakietowej.

Czytaj także:

Źródło: armyinform.com.ua/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej