Średnia płaca przekroczyła 9100 zł. Ekonomiści: Na rynku pracy "powiało chłodem"
Średnie wynagrodzenie brutto wyniosło w lutym 9 135,69 zł brutto i było o 6,1% większe niż w lutym 2025. Ekonomiści spodziewali się szybszego tempa wzrostu płac. Zatrudnienie rok do roku zmalało.

Andrzej Mandel
2026-03-19, 10:52
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Średnie wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło w lutym 9 135,69 zł brutto
- Wzrosło ono o 6,1% rok do roku i 1,5% miesiąc do miesiąca. Ekonomiści spodziewali się wzrostu o 6,6% rok do roku i 2% miesiąc do miesiąca
- Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spadło o 0,8% rok do roku a miesiąc do miesiąca było bez zmian
Wzrost płac poniżej oczekiwań
Dane o płacach podane przez Główny Urząd Statystyczny nieco zaskoczyły ekonomistów, którzy spodziewali się, że będą one rosły szybciej. W sektorze przedsiębiorstw (czyli firm zatrudniających od 10 osób wzwyż, nie wlicza się tu instytucji publicznych i gospodarstw rolnych) płace wzrosły rok do roku o 6,1%, podczas gdy ankietowani przez PAP ekonomiści spodziewali się wzrostu o 6,6%. W stosunku do stycznia średnia pensja wzrosła o 1,5% wobec spodziewanego wzrostu o 2%.
W efekcie średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 9 135,69 zł brutto. Netto, zakładając brak ulg podatkowych dla młodych oraz udziału w PPK to ok. 6 592 zł netto. Trzeba jednak pamiętać, że średnie wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw jest nieco wyższe od średniej płacy w całej gospodarce, aczkolwiek dzięki wzrostowi płac w tzw. budżetówce różnica ta zmalała z ok. 5-10% do ok. 0,35% w 2025.
Ekonomiści Pekao SA skomentowali dane GUS, sugerując, że w gospodarce "powiało chłodem". Niepokoi ich też potencjalny wpływ wojny na Bliskim Wschodzie na marcowe wyniki.
📉 Średnia to nie wszystko
Dlaczego komunikat o 9135 zł brutto budzi w Tobie irytację? Wyjaśniamy pułapkę statystyczną.
Suma wszystkich płac podzielona przez liczbę pracowników. „Zawyżana” przez wąską grupę kadr zarządzających i specjalistów IT.
Wartość środkowa: dokładnie 50% Polaków zarabia mniej, a 50% zarabia więcej. Jest znacznie bliższa rzeczywistości portfela.
Najczęściej występująca wypłata w Polsce. Bardzo często oscyluje w bezpośrednim sąsiedztwie aktualnej płacy minimalnej.
Jeśli Twoje wynagrodzenie mieści się w przedziale 6 000 – 7 000 zł brutto, statystycznie jesteś znacznie bliżej profilu „typowego” polskiego pracownika niż sugeruje to dzisiejszy komunikat GUS.
Pułapka asymetrii
W Polsce występuje tzw. asymetria prawostronna rozkładu płac. Oznacza to, że niewielka grupa osób zarabiająca astronomiczne kwoty (np. 100 000 zł+) „ciągnie” średnią matematyczną mocno w górę.
W takim układzie aż ok. 70% Polaków zarabia poniżej średniej krajowej. Dlatego mediana (wartość środkowa) jest zazwyczaj o ok. 20% niższa od średniej i to ona lepiej opisuje kondycję finansową społeczeństwa.
Zatrudnienie nieco zmalało
Sektor przedsiębiorstw nadal zmniejsza zatrudnienie. Rok do roku liczba pracujących w nim osób zmalała o 0,8%. Miesiąc do miesiąca liczba pracowników była stabilna.
Malejące zatrudnienie (w przeliczeniu na pełne etaty) może wynikać z wielu czynników. To nie tylko kwestia koniunktury - bezrobocie w ostatnim czasie nieznacznie wzrosło - ale także zmian demograficznych i starzenia się społeczeństwa oraz zmian technologicznych. Firmy mogą nie mieć potrzeby zastępowania odchodzących z różnych powodów pracowników nowymi.
Czytaj także:
- +100 zł w miesiąc. Tak zdrożało utrzymanie rodziny 2+2
- Zarabiasz tyle? Jeśli tak, jesteś klasą średnią
- Singiel na cenowej huśtawce. Po tanim styczniu rekord drożyzny w lutym
Źródło: GUS/PAP/Andrzej Mandel