USA zmiażdżyły irańską fabrykę pocisków w Karadżu. Kratery widoczne z kosmosu

Amerykanie zaatakowali z powietrza irańską fabrykę pocisków w mieście Karadż. Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) przedstawiło fotografie pokazujące wielkie zniszczenia.

2026-03-20, 07:42

USA zmiażdżyły irańską fabrykę pocisków w Karadżu. Kratery widoczne z kosmosu
Irańska fabryka pocisków została zniszczona. Foto: CENTCOM

Tymi pociskami Iran ostrzeliwał sąsiadów. Fabryka zniszczona

"Przed operacją »Epicka Furia« irański reżim wykorzystywał Zakład Rakiet Ziemia-Ziemia w Karadżu do montażu pocisków balistycznych, które zagrażały Amerykanom, krajom sąsiednim oraz żegludze komercyjnej. Zdjęcie z dnia 1 marca 2026 roku przedstawia zakład przed amerykańskimi uderzeniami. Zdjęcie z 11 marca 2026 roku ukazuje tę samą lokalizację po tym, jak siły USA uderzyły w obiekt przy użyciu amunicji precyzyjnej" - czytamy we wpisie CENTCOM, do którego dołączono zdjęcia przed i po ostrzale.

Portal Militarnyi przypomniał ponadto, że niedawno USA trafiły też w fabrykę w Teheranie, produkującą drony kamikaze. Zauważono jednak, że irańskie zapasy bezzałogowców pozostają znaczne.

W środę CENTCOM informował z kolei o ataku z wykorzystaniem dwutonowych bomb penetrujących na irańskie, podziemne składy pocisków przeciwokrętowych w pobliżu cieśniny Ormuz. "Irańskie, przeciwokrętowe pociski manewrujące znajdujące się na tych stanowiskach stanowiły zagrożenie dla międzynarodowej żeglugi w cieśninie" - oświadczono.

Ataki tylko z morza i powietrza? "Nie wysyłam wojsk"

Donald Trump zadeklarował, że nie wyśle żołnierzy do Iranu. Czwartkowa wypowiedź na ten temat była pierwszą tak jednoznaczną od wybuchu konfliktu. - Nie, nigdzie nie wysyłam wojsk. Gdybym wysyłał, na pewno bym wam nie powiedział, ale nie wysyłam wojsk - stwierdził. 

Słowa te mogą świadczyć o próbie ograniczenia eskalacji i uniknięcia zaangażowania wojsk lądowych. Jednocześnie Stany Zjednoczone kontynuują działania militarne przeciwko Iranowi, głównie z powietrza i morza.

Czytaj także:

Źródła: Militarnyi/PAP/Polskie Radio

Polecane

Wróć do strony głównej