Igła w chmurach. X-59 NASA zmienia zasady gry w lotnictwie
Eksperymentalny samolot NASA, X-59, szykuje się do drugiego lotu próbnego. Zadaniem maszyny są naddźwiękowe loty bez charakterystycznego huku - zwanego sonic boom, jednak na razie maszyna pozostanie poniżej granicy szybkości dźwięku.
2026-03-20, 12:48
Ciche latanie naddźwiękowe. NASA rusza z fazą kluczowych testów eksperymentalnej maszyny
Latanie szybciej niż dźwięk jest uciążliwe dla mieszkańców na ziemi. To dlatego, że samoloty przekraczające granicę granicę około 343 m/s (1236 km/h) generują potężny hałas - sonic boom. Wynika to z układu ciśnień przed i za maszyną. Gdy samolot leci szybciej od dźwięku, fale powietrza oddalają się od niego i docierają do ziemi jako huk dźwiękowy, podobny do wybuchu lub grzmotu tuż przy uchu. Z tego względu cywilne latanie z naddźwiękowymi prędkościami jest w USA mocno ograniczone od połowy lat 70. Inżynierowie NASA i Lockheed Martin liczą, że to się zmieni, kiedy dopracują swój eksperymentalny samolot - X-59.
X-59 ma wyeliminować "sonic boom". Ta linia przed lecącymi obok siebie samolotami to właśnie fala ciśnienia, której złamanie powoduje huk (opr. NASA)
Maszyna w piątek odbędzie swój drugi lot próbny. Na razie jednak nie przekroczy prędkości dźwięku. X-59 wystartuje z obsługiwanej przez NASA bazy Armstrong Flight Research Center w Edwards w Kalifornii. W ciągu około godzinnego testu samolot najpierw polata na niespełna 4 km (12 tys. stóp) z prędkościami dochodzącymi do 370 km/h, by na koniec wznieść się na mniej więcej 6 km (20 tys. stóp) i rozpędzić do 420 km/h. Po zakończeniu lotu zaplanowano konferencję prasową, która będzie transmitowana w internecie.
Powietrzny eksperyment NASA. Rusza kluczowa faza testów
Piątkowy test zapoczątkuje całą serię prób służących ocenie parametrów maszyny, jej zdolności do manewrowania przy małych prędkościach, zachowania w powietrzu i stabilności - przekazała NASA. Ekscytacji eksperymentem nie kryje pilot testowy amerykańskiej agencji kosmicznej Jim "Clue" Less. - To będzie mój pierwszy raz, kiedy będę latał samolotem typu X (od X-perymentalnym - red.) - powiedział Less.
X-59 od NASA wystartuje w piątek do drugiego lotu próbnego (fot. NASA/Carla Thomas)
- Myślę, że skupię się głównie na poprawnym wykonaniu zadań testowych, a dopiero później dotrze do mnie, że byłem w X-59 - dodaje lotnik. W powietrzu Jimowi Lessowi towarzyszyć będzie kolega, który w konwencjonalnym F/A-18 obserwować będzie zachowanie testowanego samolotu.
Niezwykły widok nad Kalifornią. Eksperymentalny samolot NASA poleci po raz drugi
A będzie na co popatrzeć. X-59 nie wygląda jak inne samoloty - ma znacznie wydłużony i spłaszczony dziób, silnik umieszczony pod statecznikiem pionowym i skrzydła w układzie delta. W ten sposób inżynierowie chcą rozproszyć fale powstałe w wyniku przejścia bariery dźwięku tak, by było ono możliwie ciche. W ten sposób "sonic boom" ma przypominać raczej dźwięk trzaśnięcia drzwiami samochodu, niż grzmot tuż przy uchu.
Samolot Lockheed Martin X-59 opracowany do programu NASA (fot. Lockheed Martin / Michael Jackson/NASA) W swój pierwszy lot testowy X-59 odbył we wrześniu ubiegłego roku. Choć NASA nie ogłaszała publicznie tej próby, czujne oczy spotterów nie odpuściły i uchwyciły niezwykłą maszynę w obiektywie.
Czytaj także:
- Concord – pierwszy naddźwiękowy samolot
- Eksperyment NASA. Latający spodek wystartował z Hawajów
- Tajemnicze zdjęcie z Marsa rozgrzało internet. "Statek obcych"
Źródła: NASA/Polskie Radio/mbl