Gigantyczne wycieki metanu. Smugi zanieczyszczeń widoczne z kosmosu

Analiza danych satelitarnych z 2025 roku ujawniła największe na świecie megawycieki metanu. Mają one niekorzystny wpływ na środowisko. W niechlubnym rankingu przoduje Turkmenistan.

2026-03-20, 11:17

Gigantyczne wycieki metanu. Smugi zanieczyszczeń widoczne z kosmosu
Smuga zanieczyszczeń widziana z satelity. Foto: X/@NASAJPL

Megawycieki metanu. Niechlubna statystyka

Listę wycieków - przygotowaną przez progam Stop Methane, realizowany na Uniwersytecie Kalifornijskim w Los Angeles (UCLA) - zdominowały zakłady w Turkmenistanie. Aż 15 z 25 największych wycieków metanu w zakładach naftowych i gazowych wykryto w minionym roku w tym autorytarnym kraju, położonym w Azji Centralnej - podał "Guardian".

Skalę określono mianem "oszałamiającej". Źródłem wycieków, jak wynika z doniesień brytyjskiego dziennika, może być m.in. niewłaściwa konserwacja instalacji naftowych i gazowych. Ale problem dotyczy także innych krajów, w tym Stanów Zjednoczonych, gdzie satelita monitorował "wyjątkowe smugi zanieczyszczeń". Największa z nich w 2025 roku wystąpiła w Teksasie. Mowa o wyrzucie 5,5 tony metanu w ciągu godziny - to mniej więcej tyle, ile "emituje około miliona paliwożernych samochodów (typu SUV)" - czytamy.

Groźne wysypiska odpadów

Na liście znalazła się również Wenezuela (pięć megawycieków z państwowych obiektów) oraz Iran (trzy megawycieki). Źródłem emisji metanu - wskazanym w raporcie, opracowanym w ramach projektu Stop Methane - były także składowiska odpadów, na których gnijące odpady organiczne uwalniały ogromne ilości gazu. Na całym świecie jest wiele takich składowisk. Smugi zanieczyszczeń zlokalizowano m.in. w Turcji, Algierii, Malezji czy USA.

Składowiska odpadów mogą emitować ogromne ilości metanu (źródło: NASA) Składowiska odpadów mogą emitować ogromne ilości metanu (źródło: NASA)

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego podkreślili, że wycieki metanu mają bardzo negatywny wpływ na środowisko. A także na proces globalnego ocieplenia. - Przez wiele lat metan był gazem zanieczyszczającym (atmosferę - red.) o niewidocznym, ukrytym i zapomnianym działaniu - komentowała Cara Horowitz, klimatolożka z UCLA. - Ale obecnie możemy obserwować te niezwykle silne emisje za pomocą satelitów, i traktować je jako sygnał ostrzegawczy dla świata - dodała.

Czytaj także:

Źródło: "Guardian"/łl

Polecane

Wróć do strony głównej