Wyglądają jak UFO. Piloci trzymają się od nich z daleka

Mieszkańcy obszarów górzystych mają dużą szansę na obserwację niezwykłych form na niebie. Mowa o chmurach soczewkowatych, znanych z nieco dziwacznych, a zarazem zapierających dech w piersi kształtów. Niektórzy świadkowie porównują je do statków kosmicznych, jakie znamy z filmów science fiction.

2026-03-20, 19:55

Wyglądają jak UFO. Piloci trzymają się od nich z daleka
Chmura soczewkowata. Foto: CORDELIA MOLLOY/Science Photo Library/East News

Tajemnicze struktury na niebie

Chmury, które określane są również "falami zawietrznymi", najczęściej powstają zimą. Niekiedy możne je zaobserwować również w pozostałych porach roku. Jedną cech tych chmur jest to, że nie wytwarzają opadów. Eksperci podkreślają, że są to "chmury stacjonarne", które przeważnie "dobrze obrazują turbulencje w atmosferze".

Chmura soczewkowata spowijająca szczyt Fudżi w Japonii (Fot. Akihiro Shibata/Solent News/East News) Chmura soczewkowata spowijająca szczyt Fudżi w Japonii (Fot. Akihiro Shibata/Solent News/East News)

Chmury soczewkowate zazwyczaj oznaczają występowanie tzw. fal górskich. Mowa o zjawisku atmosferycznym powstającym po zawietrznej stronie pasm górskich. Choć fale te mogą występować również poza chmurami.

Zmora pilotów

Co prawda ten rodzaj chmur, jak wspomniano, nie generuje opadów - może za to wywoływać porywiste podmuchy wiatru. Piloci samolotów "starają się ich unikać" - wskazuje amerykański serwis Science Times. I dodaje, że obecność chmur soczewkowatych może powodować silne turbulencje podczas lotu.

Chmura soczewkowa nad miastem Bursa w Turcji (Fot. AA/ABACA/Abaca/East News) Chmura soczewkowa nad miastem Bursa w Turcji (Fot. AA/ABACA/Abaca/East News)

Wyjątek stanowią piloci szybowców - chmury soczewkowate są ich sprzymierzeńcami. Za sprawą układu prądów są bowiem w stanie określić, w którym miejscu wznosi się powietrze.

Jak powstają chmury soczewkowate?

Eksperci wyjaśniają, że chmury soczewkowate powstają, gdy "wiatr wieje prostopadle do wzgórza, góry bądź łańcucha górskiego". Niekiedy wystarczy - jak wyjaśnia Science Times - nawet bardzo wysoki budynek. Przy czym podmuchy wiatru muszą nadchodzić z tego samego (lub podobnego) kierunku.

Powietrze ochładza się podczas unoszenia. Gdy ochłodzi się do tzw. punktu rosy (graniczna temperatura, do której należy schłodzić powietrze, by zawarta w nim para wodna zaczęła się skraplać), powstają tzw. krople chmur. W skrócie: pojawiają się mikroskopijne kropelki wody, które tworzą chmury.

Chmura soczewkowa o zachodzie słońca. Zdjecie wykonano na brytyjskiej wyspie Georgia Południowa na Atlantyku (Fot. EAST NEWS/Greg Dimijian) Chmura soczewkowa o zachodzie słońca. Zdjecie wykonano na brytyjskiej wyspie Georgia Południowa na Atlantyku (Fot. EAST NEWS/Greg Dimijian)

Po minięciu grzbietu górskiego powietrze opada, po czym "nagrzewa się w procesie ocieplenia kompresyjnego" - relacjonuje "National Geographic". Opadające i ogrzewające się powietrze odparowuje krople chmur. Proces ten nadaje chmurze imponującą strukturę. Część ekspertów i obserwatorów porównuje je do UFO. Jako że "chmura soczewkowata paruje po stronie zawietrznej, wydaje się nieruchoma, choć przepływa przez nią powietrze" - czytamy.

Czytaj także:

Źródła: Science Times/"National Geographic"/łl

Polecane

Wróć do strony głównej