Rosja znów straszy Europę. "Będą błagać o ropę i gaz"

Rosja chce wrócić na rosyjski rynek surowców energetycznych. Wysłannik Kreml ds. kontaktów z zagranicą Kiriłł Dmitrijew napisał, że Unia Europejska i Wielka Brytania będą błagały Rosję o wznowienie dostaw. Moskwa od początku roku usiłuje przekonać zachodnią opinię publiczną, że bez rosyjskiej ropy i gazu Europę czeka poważny kryzys.

2026-03-24, 16:24

Rosja znów straszy Europę. "Będą błagać o ropę i gaz"
Władimir Putin. Foto: GAVRIIL GRIGOROV/AFP/East News

Moskwa straszy Europę kryzysem. Chodzi o ropę i gaz

Władimir Putin  wielokrotnie podnosił tę kwestię w swoich wystąpieniach publicznych. Rosyjski dyktator zapowiadał, że jest gotów wznowić handel z krajami Unii Europejskiej i zapewniał, że jego kraj zawsze gwarantował stabilność dostaw. Teraz kontaktujący się ze Stanami Zjednoczonymi wysłannik Putina - Kiriłł Dmitrijew - przewiduje w internetowym wpisie kryzys energetyczny w Europie.

Dmitrijew sugeruje, że unijne państwa i Wielka Brytania będą musiały wprowadzić nadzwyczajne ograniczenia w sprzedaży paliwa. "Tak jak się spodziewaliśmy, z opóźnieniem będą błagać Rosję o dostawy surowców energetycznych" - cytują wpis kremlowskiego doradcy rosyjskie media państwowe.

W ocenie części niezależnych komentatorów, tego typu sugestie płynące z kremlowskich kręgów, to element wojny informacyjnej wymierzonej w zachodnie państwa. Sugerowanie, że bez Rosji Europa sobie nie poradzi, ma zdestabilizować sytuację gospodarczą i społeczną państw unijnych.

Czytaj także:

Źródło: Maciej Jastrzębski/Polskie Radio

Polecane

Wróć do strony głównej