Nowy komunikat DORSZ. Chodzi o polską przestrzeń powietrzną

Operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej, związane z uderzeniami Federacji Rosyjskiej m.in. na Lwów, zostało zakończone. Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. "Informujemy, że nie zaobserwowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP" - przekazało Dowodztwo Operacyjne.

2026-03-24, 18:30

Nowy komunikat DORSZ. Chodzi o polską przestrzeń powietrzną
Dowództwo Operacyjne: polskie i sojusznicze lotnictwo w powietrzu w związku z nalotami na Ukrainę. Foto: Mateusz Kotowicz/REPORTER

Lwów: rosyjski dron uderzył w zabytkowe centrum miasta, są ranni

W komunikacie opublikowanym we wtorek po godz. 18 podano, że było to jedno z największych uderzeń środkami napadu powietrznego na Ukrainę - w ataku ostatniej doby wykorzystano ponad 900 bezzałogowych statków powietrznych oraz 30 pocisków balistycznych i manewrujących.

Drony uderzyły m.in. w Lwów, w zachodniej Ukrainie. Uszkodzona została siedemnastowieczna cerkiew św. Andrzeja, część obiektu z listy światowego dziedzictwa UNESCO. Bezzałogowce uderzyły w zabytkową dzielnicę Lwowa, raniąc co najmniej 13 osób. Atak budzi szczególne poruszenie ze względu na porę dnia i cel, jakim była część miasta chroniona międzynarodowymi konwencjami.

DORSZ: Polska poderwała myśliwce

Poprzednio Dowództwo informowało o poderwaniu lotnictwa we wtorek wczesnym rankiem, w obliczu nocnych nalotów Rosji na Ukrainę. W ostatnich miesiącach polskie i sojusznicze samoloty bojowe regularnie są podrywane do lotu w związku z powtarzającymi się rosyjskimi masowymi nalotami na Ukrainę. Zadaniem pilotów w tego typu misjach jest patrolowanie polskiej przestrzeni powietrznej i upewnienie się, że drony nie stanowią zagrożenia dla Polski.

Czytaj także:

Źródła: Polskie Radio/PAP/jp/mg

Polecane

Wróć do strony głównej