Bliski Wschód na krawędzi wojny totalnej. Setki ofiar, miliony uchodźców

Bliski Wschód stanął na krawędzi wojny totalnej. Izraelskie naloty na Liban i ofensywa lądowa, w połączeniu z równoczesnymi atakami Iranu na kilka państw regionu, wywołały gwałtowną eskalację konfliktu, która zagraża stabilności całego regionu i może mieć konsekwencje daleko wykraczające poza jego granice.

2026-03-25, 08:29

Bliski Wschód na krawędzi wojny totalnej. Setki ofiar, miliony uchodźców
Izraelski atak na południowe przedmieścia Bejrutu. Foto: Claudia Greco/Reuters

Ofiary śmiertelne w Libanie

Nocne izraelskie naloty na Liban przyniosły co najmniej dziewięć ofiar śmiertelnych - wynika z danych przekazanych przez agencję AFP na podstawie mediów lokalnych. Równolegle izraelski minister obrony Israel Katz zapowiedział rozszerzenie działań wojskowych i objęcie operacyjną kontrolą obszarów aż do rzeki Litani.

Według doniesień libańskiej agencji ANI, bombardowania objęły głównie region An-Nabatijja oraz okolice Sydonu. W wyniku ataków ranne zostały co najmniej 23 osoby. Izraelska armia wezwała również mieszkańców kilku dzielnic południowych przedmieść Bejrutu do natychmiastowego opuszczenia swoich domów. Obszary te są uznawane za zaplecze Hezbollahu powiązanego z Iranem.

Setki tysięcy mieszkańców bez szans na powrót do domu

Szef Izraelskiego resortu obrony poinformował, że wojska już działają na terytorium Libanu, a ich celem jest przesunięcie linii bezpieczeństwa dalej na północ - aż do Litani, oddalonej o około 30 kilometrów od granicy.

- Setki tysięcy mieszkańców południowego Libanu, którzy zostali ewakuowani na północ, nie wrócą na południe od Litani, dopóki nie zostanie zapewnione bezpieczeństwo mieszkańców północy (Izraela - red.) - podkreślił polityk.

Izrael wkracza do Libanu, Iran odpowiada

Na działania Izraela odpowiedział Hezbollah, który poinformował o starciach przy granicy oraz ostrzale północnej części Izraela. W wyniku jednego z ataków zginęła kobieta.

Według władz w Bejrucie tylko w ostatnich tygodniach konflikt pochłonął ponad tysiąc ofiar, a około milion było zmuszonych do opuszczenia swoich miejsc zamieszkania.

Bliski Wschód w ogniu. Iran uderza w kilka krajów jednocześnie

Izrael wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi prowadzi od końca lutego działania zbrojne przeciwko Iranowi. Niedługo po ich rozpoczęciu, Hezbollah przystąpił do walk, deklarując wsparcie dla Teheranu.

Konflikt szybko rozlewa się na inne państwa regionu. Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował, że w nocy przeprowadzono ataki na cele w Izraelu, Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii. Według irańskich źródeł celem były m.in. obiekty w północnej i centralnej części Izraela, w tym w Tel Awiwie oraz amerykańskie bazy wojskowe w pozostałych krajach.

Wojna rozszerza się na region. Skutki mogą być globalne

Arabia Saudyjska przekazała, że zdołała przechwycić irańskie drony. Z kolei w Kuwejcie jeden z ataków doprowadził do pożaru zbiornika paliwa na lotnisku międzynarodowym, jednak nikt nie odniósł obrażeń. Lokalna Gwardia Narodowa zneutralizowała sześć bezzałogowców.

Iran, odpowiadając na działania Izraela i USA, prowadzi uderzenia w różnych częściach Bliskiego Wschodu. Jednocześnie ograniczenia w transporcie ropy przez cieśninę Ormuz wywołały gwałtowne wzrosty cen surowca na światowych rynkach.

Rozwój wydarzeń wskazuje, że konflikt może wkrótce przerodzić się w szeroko zakrojoną konfrontację regionalną, której skutki będą odczuwalne daleko poza Bliskim Wschodem.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/PAP/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej