PE zdecyduje o losie Grzegorza Brauna. "Tu nie ma miejsca na antysemityzm"
Parlament Europejski ma dziś zdecydować o uchyleniu immunitetu Grzegorzowi Braunowi. We wtorek zielone światło dała komisja prawna, która pozytywnie rozpatrzyła dwa wnioski prokuratury. Chodzi o zaprzeczanie zbrodniom ludobójstwa i Holokaustu, a także o niszczenie wystawy poświęconej prawom osób LGBT i flagi europejskiej w Sejmie.
Beata Płomecka
2026-03-26, 06:45
Co dalej z Grzegorzem Braunem? "Tu nikt nie staje po stronie ekstremizmów"
Europosłowie z komisji prawnej nie mieli wątpliwości i jednomyślnie zdecydowali, że Grzegorz Braun powinien być pozbawiony immunitetu. - Tu w parlamencie nie ma miejsca na antysemityzm, rasizm, homofobię, tu nikt nie staje po stronie ekstremizmów - komentował wtedy europoseł Nowej Lewicy Krzysztof Śmiszek.
- Sprawa była oczywista - powiedział deputowany Koalicji Obywatelskiej Michał Wawrykiewicz. Wyjaśnił, że komisja prawna analizując wnioski polskiej prokuratury nie dopatrzyła się nacisków politycznych w sprawach prowadzonych przeciwko Grzegorzowi Braunowi. - To przestępstwa o charakterze kryminalnym, w związku z czym nie było żadnych zastrzeżeń ze strony komisji prawnej - dodał.
Grzegorz Braun na łasce PE. Odpowie za negowanie Holokaustu?
Europoseł Grzegorz Braun miał już dwukrotnie uchylany immunitet - za gaszenie świec chanukowych w Sejmie i naruszenie nietykalności cielesnej ginekolożki w Oleśnicy. Ale każde nowe zarzuty wymagają nowych wniosków prokuratury o uchylenie immunitetu i cała procedura w Parlamencie Europejskim rozpoczyna się na nowo.
Posłuchaj
Czytaj także:
- Tak powitali Brauna. Seniorki skandowały pod prokuraturą
- Czarnek rozpęta totalną wojnę na prawicy? "Kamień na kamieniu nie pozostanie"
- Włosowicz do Karczewskiego: nie chcę, żeby mi wybierał drogę polityczną
Źródła: Polskie Radio/Beata Płomecka/mbl