Zaczęło się od medyków. Historia polskich żołnierzy w Libanie sięga lat 90.
Polski żołnierz ranny w wybuchu miny pułapki w południowym Libanie był jednym z blisko 150 wojskowych służących w ramach pokojowej misji ONZ w tym kraju. W obecnej odsłonie Polacy są w Libanie od 2016 roku, a do ich obowiązków w ramach Błękitnych Beretów należy m.in. nadzorowanie linii demarkacyjnej między Libanem a Izraelem i pomaganie ludności cywilnej.
2026-03-29, 19:40
Mina pułapka eksplodowała w Libanie. Ranny polski żołnierz
W wybuchu miny pułapki, w niedzielę ranny został polski żołnierz ze stacjonującego tam polskiego kontyngentu wojskowego. Wojskowy odniósł niewielkie obrażenia głowy, które nie zagrażają jego życiu - przekazały w komunikacie MON i Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
Dowiedz się więcej:
W ramach polskiego kontyngentu wojskowego, w Libanie służy obecnie 140 żołnierzy. "Nasi żołnierze wykonują działania związane z mandatem misji ONZ. Cały czas ze względu na sytuację na Bliskim Wschodzie zachowują najwyższe środki bezpieczeństwa"- napisał w niedzielę w mediach społecznościowych szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.
Błękitne Berety ONZ. Specjalna misja stabilizacyjna w Libanie
Historia polskiej obecności wojskowej w Libanie sięga 1992. Wtedy to polscy lekarze wojskowi dołączyli do misji ONZ spod znaku UNIFIL (United Nations Interim Force in Lebanon, Tymczasowe Siły Zbrojne Organizacji Narodów Zjednoczonych w Libanie), czyli weszli w skład międzynarodowej misji wojskowej, utworzonej w 1978 roku w celu utrzymania kontroli nad strefą nadgraniczną w południowym Libanie, tzw. Niebieską Linią, przy granicy z Izraelem.
(PAP) Do obowiązków stacjonujących w Libanie sił pokojowych ONZ - "Błękitnych beretów" z początku należało:
- potwierdzenie wycofania sił Izraela z tego kraju;
- przywrócenie międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa w rejonie;
- pomoc rządowi w Bejrucie w sprawowaniu efektywnej władzy.
W toku dziejów i wobec eskalacji konfliktu między Izraelem a Palestyńczykami, już w 1982 roku do obowiązków żołnierzy UNIFIL doszły ochrona ludności cywilnej, dostarczanie cywilom żywności i wody oraz niesienie pomocy medycznej lokalnej ludności.
Od lekarzy do szefów logistyki. Siedemnaście lat Wojska Polskiego w Libanie
Na początku kwietnia 1992 roku lekarze z Polskiego Kontyngentu Wojskowego przejęli obowiązek prowadzenia szpitala polowego dla sił ONZ z rąk Norwegów i Szwedów. Sześćdziesięcioma lekarzami z Polskiej Wojskowej Jednostki Medycznej dowodził płk lek. Jerzy Banach. "Zadaniem PWJM było dostarczenie pomocy medycznej i dentystycznej ponad 6 tysiącom członkom sił ONZ oraz dodatkowo pomocy medycznej okolicznej ludności" - przypomina Wojsko Polskie.
Po dwóch latach do lekarzy dołączyli specjaliści wojskowej logistyki i zgrupowania pododdziałów inżynieryjnych, po kolejnych dwóch - specjaliści wojsk remontowych. Polacy przejęli wtedy wszystkie zadania logistyczne UNIFIL. Do grudnia 2009 roku Polacy w Libanie zajmowali się m.in:
- transportowaniem materiałów i produktów z terenów Izraela i Libanu do rejonu operacyjnego;
- magazynowaniem materiałów i produktów oraz ich ochrona;
- remontami i utrzymywaniem pojazdów UNIFIL w II linii transportowej oraz dokonywanie ich napraw;
- wykonywaniem zadań z zakresu zaopatrzenia medycznego oraz udzielania pierwszej pomocy;
- ochroną i obroną wyznaczonych rejonów.
W grudniu 2009 roku żołnierze Polskiego Kontyngentu Wojskowego UNIFIL wrócili do kraju.
Powrót w rejon Niebieskiej Linii po dekadzie przerwy
Polscy żołnierze powrócili do pełnienia misji w Libanie w listopadzie 2019 roku. - Szczególnie dla naszej Ojczyzny ważne są misje pokojowe, ważne jest to, aby pokój na świecie był trwały - mówił wówczas ówczesny szef MON Mariusz Błaszczak, żegnając polskich wojskowych.
W drugim akcie polskiej misji w Libanie, nie więcej niż 250 żołnierzy Wojska Polskiego jednocześnie zajmuje się głównie ochroną ludności cywilnej, w tym personelu polskiej ambasady w Bejrucie, monitorowaniem trwałości Niebieskiej Linii i nadzorowaniem warunków zawieszenia broni między Izraelem a Hezbollahem z 2006 roku.
Do wybuchu, w którym poszkodowany został polski żołnierz, doszło podczas przejazdu wojskowego patrolu żołnierzy Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Ranny podoficer 12. Brygady Zmechanizowanej został niezwłocznie przetransportowany do bazy, gdzie udzielona mu została specjalistyczna pomoc medyczna. Poinformowano, że wszyscy uczestnicy patrolu zostali objęci wsparciem psychologicznym.
Personel UNIFIL liczy obecnie około 8300 osób z 47 krajów. Oprócz Polaków w misji ONZ UNIFIL udział biorą także: Włosi, Francuzi, Niemcy, Chińczycy, Indonezyjczycy, Hiszpanie, Nepalczycy oraz Hindusi.
Czytaj także:
- Ataki na Liban. "Izrael nie przejmuje się prawem wojennym"
- Dramat cywilów w Libanie. Izrael wzywa do ewakuacji kolejnych terenów
- Kluczowy most na południu Libanu zbombardowany. Uderzenie Izraela
Do wypadku z udziałem polskiego żołnierza doszło w rejonie miasta Bint Jbeil w południowym Libanie. Rejon ten jest w ostatnich dniach regularnym polem bitwy między Hezbollahem a Izraelem, którego armia dokonuje inwazji na południowy Liban. Lokalne media informują, że naloty trwają nieprzerwanie, a ich ofiarami są także cywile. Do samego miasta Izraelczycy jeszcze nie weszli.
Źródła: Polskie Radio/Wojsko-Polskie.pl/UNIFIL/PAP/mbl