Polska straci część obrony powietrznej? Chodzi o system Patriot
Amerykanie w nieoficjalnych rozmowach sugerują, aby jedna z dwóch stacjonujących w Polsce baterii rakiet Patriot została przeniesiona na Bliski Wschód - podała "Rzeczpospolita". Powodem mają być irańskie ataki odwetowe. Strona amerykańska ma również sondować, czy istnieje możliwość ewentualnego przekazania używanych w Patriotach pocisków PAC-3 MSE, które zostały już dostarczone Polsce.
2026-03-31, 06:49
Doniesienia mediów ws. systemu Patriot. Jest stanowisko MON
Ministerstwo Obrony Narodowej zdementowało te doniesienia. Rzecznik MON Janusz Sejmej stwierdził, że Amerykanie w żaden sposób nie naciskają na Polskę w sprawie przekazania uzbrojenia.
Dziennik poinformował, że jeśli Amerykanie nie zwiększą swoich zdolności produkcyjnych pocisków PAC-3 MSE, uzupełnienie zapasu zużytych już podczas wojny z Iranem, zajmie około dwóch lat. Osiągnięcie poziomu produkcji dwóch tysięcy pocisków rocznie ma zając siedem lat. Może to wpłynąć na opóźnienie dostaw uzbrojenia zakupionego w USA przez Polskę. Jego dostawy mają rozpocząć się w 2027 roku. Chodzi o sześć baterii Patriot i 600 pocisków PAC-3.
Sochaczew. Trening systemowy realizowany przez 37. dywizjon rakietowy Obrony Powietrznej (Fot. Pawel Wodzynski/East News) Obecnie, jak przypomniała "Rz", na wyposażeniu Wojska Polskiego są dwie baterie systemu Patriot. Łącznie mowa o 16 wyrzutniach. Baterie osiągnęły pełną gotowość pod koniec 2025 roku. "Z wyrzutni mogą być wystrzeliwane m.in. pociski PAC-3 MSE, których przy okazji zawartego w 2019 r. kontraktu zamówiliśmy ok. 200. Większość z nich jest już w Polsce" - czytamy.
- A-10 i elitarni spadochroniarze. USA szykują coś większego przeciw Iranowi
- MON szykuje zmianę. Ubiór żołnierzy będzie wyglądał inaczej
- Potężny huk nad Polską. Co się dzieje? Wojsko wydało komunikat
Źródła: "Rzeczpospolita"/Polskie Radio/łl