Rosyjskie zbrodnie na cywilach. "Boję się tego, co odkryliśmy"

Rosja od początku pełnoskalowej inwazji systemowo dopuszcza się zbrodni wobec ukraińskich cywilów - wynika z ustaleń grupy monitoringowej stowarzyszenia Memoriał. Najwięcej przypadków odnotowano w obwodach kijowskim, charkowskim i chersońskim, a symbolem tych wydarzeń pozostaje Bucza, gdzie w rocznicę wyzwolenia odbywają się uroczystości upamiętniające ofiary okupacji.

2026-03-31, 11:24

Rosyjskie zbrodnie na cywilach. "Boję się tego, co odkryliśmy"
Wojna w Ukrainie. Foto: Nur Photo/East News

Raport o zbrodniach Rosji w Ukrainie. Wskazano regiony

Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę systematycznie dochodzi do masowych zbrodni wymierzonych w ludność cywilną - wynika z ustaleń specjalnej grupy monitoringowej stowarzyszenia Memoriał. Jej przewodniczący Aleksandr Czerkasow wskazał trzy obszary, w których udokumentowano najwięcej przypadków naruszeń prawa wojennego: obwód kijowski - z Buczą, Hostomelem i Irpieniem - a także obwody charkowski i chersoński.

W poniedziałek, 31 marca, w Buczy odbywają się uroczystości upamiętniające wyzwolenie miasta spod rosyjskiej okupacji.

Posłuchaj

Autor raportu o rosyjskich zbrodniach dla Polskiego Radia 0:40
+
Dodaj do playlisty

Zakazana broń i obozy filtracyjne

Zabójstwa cywilów, ostrzały infrastruktury niemilitarnej, funkcjonowanie obozów filtracyjnych oraz użycie broni zakazanej przez międzynarodowe konwencje - na te działania zwrócił uwagę Aleksandr Czerkasow w rozmowie z Polskim Radiem.

- Opracowując materiały dotyczące jeńców wojennych i cywilnych zakładników wykorzystaliśmy doświadczenia z Czeczenii i to, co wiemy o systemie GUŁAG. Muszę powiedzieć, że aż boję się tego, co odkryliśmy - powiedział działacz Memoriału. Jak zaznaczył, raport przygotowany w 2025 roku ma stanowić istotny materiał dowodowy w przyszłych postępowaniach przeciwko osobom odpowiedzialnym za zbrodnie wojenne.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/nł

Polecane

Wróć do strony głównej