Tatry znów otwarte dla turystów. Wyjątek stanowi jedno miejsce

Szlaki w Tatrach znów są dostępne dla turystów, ale nie oznacza to całkowitego powrotu do normalności. W górach nadal panują bardzo trudne warunki, a zagrożenie lawinowe pozostaje wysokie.

2026-04-03, 11:32

Tatry znów otwarte dla turystów. Wyjątek stanowi jedno miejsce
Droga do Morskiego Oka pozostaje zamknięta. Foto: Albin Marciniak/East News

Zamknięta droga do Morskiego Oka

Tatrzański Park Narodowy zdecydował o ponownym otwarciu szlaków turystycznych po kilku dniach całkowitego zakazu wstępu. Jednocześnie władze parku podkreślają, że sytuacja w górach wciąż jest bardzo niebezpieczna.

Nadal zamknięta pozostaje droga do Morskiego Oka. Powodem jest szczególnie wysokie ryzyko lawin na tej trasie. Zakaz obowiązuje do odwołania.

Szlaki otwarte, ale to nie koniec niebezpieczeństwa

Ratownicy TOPR ostrzegają, że w Tatrach utrzymuje się czwarty stopień zagrożenia lawinowego. Oznacza to, że lawiny mogą schodzić samoistnie, a ich wyzwolenie jest możliwe nawet przy niewielkim obciążeniu śniegu.

Warunki w górach są bardzo trudne. W wielu miejscach szlaki nie są przetarte, śnieg jest głęboki i ciężki, a poruszanie się wymaga dużego doświadczenia oraz odpowiedniego sprzętu. Nawet osoby przygotowane powinny poważnie rozważyć rezygnację z wyjścia w wyższe partie gór.

Służby przypominają o oznaczeniach lawinowych. Tablice z charakterystyczną szachownicą wskazują obszary zagrożone lawinami, natomiast znak "ręki" oznacza bezpośrednie zagrożenie życia i zakaz dalszego przejścia.

TOPR ostrzega turystów

TPN i TOPR apelują o śledzenie aktualnych komunikatów i zachowanie szczególnej ostrożności. Podkreślają, że nawet odpowiedni sprzęt, taki jak raki, czekan, czy zestaw lawinowy, może nie wystarczyć w obecnych warunkach.

Szlaki był zamknięte od wtorku z powodu intensywnych opadów śniegu, łamiących się drzew oraz wysokiego zagrożenia lawinowego. Choć park ponownie otwarto, zagrożenie wciąż jest realne i wymaga rozwagi ze strony turystów.

Czytaj także:

Źródła: PolskieRadio24.pl/TPN/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej