"Rozejm niczego nie rozwiązuje. Nie wygrał ani Iran, ani Ameryka"

Po ogłoszeniu rozejmu w wojnie na Bliskim Wschodzie, wkrótce mają odbyć się rozmowy pokojowe. - Na ten moment nie wygrali Amerykanie. Nie można też mówić o zwycięstwie Iranu. Obecna sytuacja tak naprawdę niczego nie rozwiązuje - powiedział politolog i iranista dr Jakub Gajda.

2026-04-08, 21:46

"Rozejm niczego nie rozwiązuje. Nie wygrał ani Iran, ani Ameryka"
Protest przeciwko wojnie na Bliskim Wschodzie . Foto: Douliery Olivier/ABACA/Abaca/East News

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • USA i Iran zgodziły się na zawieszenie broni
  • Negocjacje mają być prowadzone w Islamabadzie, stolicy Pakistanu
  • Zdaniem dra Jakuba Gajdy w obecnej sytuacji nie można mówić o zwycięstwie żadnej ze stron

Na kilkadziesiąt minut przed upływem ultimatum ogłoszonego przez Donalda Trumpa doszło do przełomu w relacjach między Iranem a Stanami Zjednoczonymi. Obie strony zgodziły się na dwutygodniowe zawieszenie broni oraz wstrzymanie wymiany ognia, mimo że wcześniej Teheran zdecydowanie odrzucał rozwiązania o charakterze tymczasowym. Irańska Rada Bezpieczeństwa Narodowego ogłosiła sukces i przedstawiła warunki, na których - jak podkreśla - zaakceptowano rozejm.

Szef irańskiej dyplomacji potwierdził, że żegluga przez cieśninę Ormuz będzie możliwa w koordynacji z siłami zbrojnymi kraju. Również w Waszyngtonie mówi się o zwycięstwie. Prezydent Trump określił rezultat działań wojennych jako "całkowity i kompletny". Według władz w Teheranie rozmowy dotyczące trwałego zakończenia konfliktu mają rozpocząć się 10 kwietnia w Islamabadzie i mogą potrwać dłużej niż dwa tygodnie, jeśli wszystkie strony wyrażą na to zgodę. Jednocześnie Izrael zaznaczył, że zawieszenie broni nie obejmuje terytorium Libanu.

Posłuchaj

dr Jakub Gajda o konflikcie na Bliskim Wschodzie (Świat w powiększeniu) 23:30
+
Dodaj do playlisty

Wojna na Bliskim Wschodzie. "Obecna sytuacja niczego nie rozwiązuje"

Zdaniem dra Jakuba Gajdy "na ten moment nie wygrali Amerykanie". - Nie można też mówić o zwycięstwie Iranu. Obecna sytuacja tak naprawdę niczego nie rozwiązuje. Mamy do czynienia tylko i wyłącznie z zawieszeniem broni. Sytuacja w regionie jest cały czas bardzo mocno napięta. Natomiast jest dużo optymizmu i obaw z wielu stron. Bo jest to konflikt bardzo złożony. Nie tylko ze względu na obecność Stanów Zjednoczonych i Iranu. W tej układance jest oczywiście też Izrael, który ma zarówno możliwości wpływu na decyzje w Waszyngtonie, jaki i realne obawy, jeśli chodzi o działania ze strony Iranu - zaznaczył ekspert.

- W każdym razie na ten moment nie mamy jeszcze powodów do tego, żeby rozstrzygać o tym, kto jest zwycięzcą. Myślę, że rozmowy, które są planowane, będą bardzo istotne. Bardzo istotny jest też skład delegacji - z jednej i drugiej strony - które pojadą do Islamabadu - dodał gość Polskiego Radia 24. W jego opinii "dopiero po rozmowach będziemy mogli mówić o tym, czy mamy w tym starciu kogoś, kto może w perspektywie zyskać". - W tej chwili możemy powiedzieć jedynie tyle, że islamska republika jako system, jak na razie, przetrwała. I to jest duży sukces, bo była ona blisko upadku. Ale zaryzykuję twierdzenie, że bliżej upadku była po protestach, które miały miejsce na początku tego roku, niż w trakcie wojny - podkreślił dr Jakub Gajda.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Michał Strzałkowski
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej