Wybory na Węgrzech. Sondaże zwiastują druzgocącą porażkę Orbana
Dwa kolejne sondaże dają ogromną przewagę węgierskiej opozycji w zbliżających się wyborach parlamentarnych. Zdobycie dwóch trzecich mandatów dałoby nowemu rządowi możliwość całkowitego odsunięcia partii Viktora Orbana od decydowania o losie kraju.
Piotr Piętka
2026-04-09, 07:24
Węgry. Sondaże przedwyborcze sugerują rewolucję
Sondaż przeprowadzony dla największego opozycyjnego dziennika Nepszava daje w grupie zdecydowanych wyborców 11 punktów procentowych przewagi partii Tisza nad Fideszem. O wiele więcej opozycji daje duże i bardzo reprezentatywne badanie firmy Median. Obliczono w nim liczbę mandatów na jakie może liczy poszczególna partia. Tisza w tym badaniu zdobywa w 199-osobowym parlamencie nawet 143 mandaty. Fidesz Viktora Orbana maksymalnie 55.
Tisza może liczyć na 2/3 miejsc w parlamencie
Na wyniki opublikowane przez Median zwrócił uwagę znany węgierski politolog Gabor Torok. W portalu społecznościowym przypomniał, że w poprzednich wyborach ta sondażownia pomyliła się najmniej. Naukowiec obliczył, że nawet przy podobnej pomyłce Tisza nadal będzie miała w nowym parlamencie ponad dwie trzecie mandatów.
Wybory na Węgrzech już w najbliższą niedzielę - 12 kwietnia.
Czytaj także:
- "Test lojalności?" Ławrow prosił Szijjártó o ważny dokument. Ujawniono kolejną rozmowę
- Magyar pokona Orbana? "Odwołuje się do bardzo prostych mechanizmów"
- "Mówią wam, jak żyć". Przemówienie wiceprezydenta USA na wiecu Orbana wywołało burzę
Źródła: Polskie Radio/Piotr Piętka