Operacja syna senatora KO bez kolejki? Kontrola NFZ potwierdza "ominięcie procedur"
Trwa kontrola NFZ w szpitalu powiatowym w Aleksandrowie Kujawskim, Rzecznik Praw Pacjenta oczekuje wyjaśnień w związku z medialnymi doniesieniami dotyczącymi rzekomej operacji osoby z najbliższej rodziny senatora KO Tomasza Lenza. Operacja miała odbywać się bez kolejki, zgody i odpowiedniej dokumentacji.
2026-04-09, 21:01
Kontrola w szpitalu powiatowym w Aleksandrowie Kujawskim
O kontroli i zwróceniu się z wyjaśnieniami do kierownictwa placówki powiadomiło PAP biuro prasowe Rzecznika Praw Pacjenta. - NFZ podjął decyzję o natychmiastowym przeprowadzeniu kontroli w szpitalu w obszarze dostępności do świadczeń, a Oddział NFZ wystąpił do kierownictwa szpitala o pilne udzielenie wyjaśnień w sprawie - przekazała w rozmowie z agencją rzeczniczka Kujawsko-Pomorskiego Oddziału NFZ Barbara Nawrocka.
Prezes, dyrektor Szpitala Powiatowego w Aleksandrowie Kujawskim Mariusz Trojanowski poinformował również PAP, że w placówce komisja wewnętrzna prowadzi postępowanie wyjaśniające. - Niestety, potwierdzają się opisane przez Wirtualną Polskę informacje. Taki zabieg rzeczywiście miał miejsce, odbył się z pominięciem obowiązujących procedur, a w szpitalu nie ma dokumentacji zabiegu, która jest wymagana przez przepisy prawa - powiedział Trojanowski, dodając, że postępowanie powinno zakończyć się w przyszłym tygodniu we wtorek.
Doniesienia ws. operacji bez kolejki osoby z rodziny senatora KO
Przypomnijmy, we wtorek Wirtualna Polska przekazała, że w powiatowym szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim przeprowadzona została - bez kolejki, bez zgody na zabieg, bez dokumentacji - operacja osoby z najbliższej rodziny senatora KO Tomasza Lenza. Według WP w udzielaniu pomocy medycznej mieli uczestniczyć ordynator chirurgii i anestezjolog, którzy w tym czasie pełnili dyżur na różnych oddziałach.
Tomasz Lenz: sensacyjna narracja medialna
We wtorek senator KO Tomasz Lenz wydał oświadczenie, w którym odniósł się do doniesień zawartych w publikacji. "Przedstawiony materiał nie oddaje rzeczywistego przebiegu zdarzeń, dotyczących świadczenia zdrowotnego udzielonego mojemu małoletniemu synowi. Zabieg został wykonany w warunkach szpitalnych przez lekarzy pełniących w tym dniu dyżur, z zachowaniem właściwych procedur medycznych. Ze względu na charakter świadczenia oraz bezpieczeństwo dziecka nie było możliwe przeprowadzenie go w warunkach przychodni lekarza rodzinnego" - przekazał.
Senator zaznaczył, że na operację została wydana zgoda, a także, że powstała odpowiednia dokumentacja medyczna. "Szczególnie bulwersujące jest wykorzystywanie zdrowia małoletniego dziecka do budowania sensacyjnej narracji medialnej, opartej na anonimowych relacjach i insynuacjach" - przekazał.
- Nowi sędziowie byli w TK 1,5 godziny. Specjalny bus i tłum za kordonem policji
- "Zdrowie seksualne" dzieli Polaków. Sprawdziliśmy, co obejmuje
- Zondacrypto pod lupą. "Rynek kryptowalut jest niebezpieczny"
Źródło: PAP/WP/aw