Rosji kończy się "mięso armatnie". Nowa metoda werbunku szokuje. "Płacisz krwią"
Rosja desperacko szuka "mięsa armatniego". Narastające problemy z rekrutacją zmusiły Kreml do sięgnięcia po metody przypominające najgorsze wzorce państw totalitarnych. Jak wynika z raportu Głównego Zarządu Wywiadu Ukrainy (HUR) opublikowanego 10 kwietnia 2026 roku, na celowniku armii znaleźli się dłużnicy oraz studenci z problemami w nauce.
2026-04-10, 12:58
Rosji kończy się "mięso armatnie". Na celowniku studenci i dłużnicy
Władze regionalne Rosji otrzymały jasne instrukcje: sporządzić listy osób, które można "zachęcić" do pójścia na wojnę w zamian za darowanie długów. Mechanizm jest prosty - albo płacisz, albo ryzykujesz życie na froncie.
Nowa taktyka mobilizacyjna uderza przede wszystkim w osoby zalegające z opłatami za mieszkanie i usługi komunalne. Rosyjscy urzędnicy zaczęli tworzyć szczegółowe spisy dłużników, które docelowo mają stać się narzędziem szantażu. Państwo oferuje "układ": podpisujesz kontrakt wojskowy, a twoje zaległości finansowe zostają magicznie wymazane.
Według ustaleń ukraińskiego wywiadu system uderza w całe rodziny. Jeśli dłużnikiem jest kobieta, na listę mobilizacyjną trafia jej mąż, syn, brat, a nawet ojciec. W przypadku ogłoszenia pełnej mobilizacji, osoby z tych list mają być traktowane priorytetowo przy doręczaniu wezwań.
Zamiast sesji - okopy
Druga grupa, która znalazła się na celowniku wojskowych rekruterów, to młodzież. Rosyjski minister szkolnictwa wyższego, Walerij Falkow, narzucił uczelniom konkretne kwoty - co najmniej 2 proc. ogólnej liczby studentów ma zostać przekonanych do wstąpienia do armii. Tu jako szczególnie narażone grupy wskazano tzw. wiecznych studentów oraz osoby z długami akademickimi.
Uczelnie próbują na kilka sposobów nakłonić studentów, aby wstępowali do armii. Oferują im:
- Urlopy naukowe: możliwość zawieszenia studiów na rok w celu odbycia służby.
- "Łapówki edukacyjne": przeniesienie na bezpłatną (budżetową) formę studiów po powrocie.
- "Indywidualne" podejście: polega na obietnicy przymknięcia oka na słabe wyniki w nauce lub pomocy w zaliczeniu egzaminów.
W ocenie ukraińskiego wywiadu wojskowego to jasny sygnał, że możliwości rekrutacyjne w Rosji są na wyczerpaniu. Wobec tego Kreml szuka narzędzi nacisku na społeczeństwo, by wcielać kolejne osoby do armii.
- Seria potężnych eksplozji w Rosji. Niebo zapłonęło, w miastach panika
- Samobójczy rajd na motocyklach. Rosjanie "spaleni" w strefie śmierci
Źródło: Militarnyi.com/ak