Nowi sędziowie TK rozpoczynają działania. "Złożyliśmy pismo do prezesa"
Czworo z sześciorga sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy w czwartek w Sejmie złożyli ślubowanie, skierowali do prezesa TK pismo z prośbą o umożliwienie wykonywania obowiązków. Cała szóstka sędziów stawiła się w piątek w pracy.
2026-04-10, 15:29
Nowi sędziowie przyjechali do TK
O złożeniu pisma poinformował sędzia Krystian Markiewicz. To jeden z czwórki sędziów, od których prezydent Karol Nawrocki jak dotąd nie przyjął ślubowania. - Złożyliśmy też dokumentację, podpisany akt ślubowania wraz z dowodem, że zostało złożone wobec prezydenta - przekazał.
W piątek razem z pozostałymi nowymi sędziami TK stawił się do pracy w trybunale. Po opuszczeniu budynku rozmawiał z dziennikarzami, którym przekazał, że "udało się wejść bez problemu", oraz "zapewniono im godne warunki".
Prezes Bogdan Święczkowski otrzymał pismo
Dodał jednak, że własne gabinety otrzymało jedynie dwoje sędziów, od których prezydent przyjął ślubowanie. Pozostała czwórka dokonała tego wyłącznie w Sejmie przed jego marszałkiem oraz w obecności notariusza, a rotę dostarczyli do Kancelarii Prezydenta.
- Mamy zapewnienie, że jeśli chodzi o wejście do budynku TK, to jest to jak najbardziej możliwe, ale chodzi o to, żebyśmy wykonywali podstawowe funkcje sędziowskie - tłumaczył sędzia Markiewicz. W tej sprawie czwórka sędziów złożyła pismo do prezesa Trybunału Konstytucyjnego Bogdana Święczkowskiego o umożliwienie im wykonywania obowiązków sędziowskich.
- Wnosimy o to, żeby pan prezes TK zrealizował obowiązek, który wynika z ustawy, zgodnie z którą prezes TK przydziela nowym sędziom sprawy i stwarza im warunki umożliwiające wykonywanie obowiązków sędziego - podkreślał sędzia.
- Sędzia TK po pierwszym dniu w Trybunale. "Uprzedziliśmy prezesa"
- Żurek odpowiada Boguckiemu ws. sędziów TK. "Boją się, że pójdą siedzieć"
- Bogucki reaguje ws. ślubowania w Sejmie. "Mogli poczekać"
Źródło: PAP/egz