Hubert Hurkacz wycofał się. Polak nie zagra w Monachium
Rozlosowanie drabinki turnieju ATP 500 w Monachium zapowiadało interesujący początek dla Huberta Hurkacza. Polak miał zmierzyć się w pierwszej rundzie z Alexandrem Bublikiem. Ostatecznie jednak do tego pojedynku nie dojdzie. Hurkacz wycofał się z turnieju, zmieniając układ drabinki i rezygnując z występu.
2026-04-11, 16:29
- Zakrwawiony Mbappe, oburzenie w Realu. Wrze w Hiszpanii
- Coś jest na rzeczy. Włosi też piszą o Lewandowskim. "Proponuje: weźcie mnie"
- Jacek Magiera nie żyje. Cezary Kulesza przekazał kondolencje
Hubert Hurkacz zdecydował, że nie zagra w Monachium. Polak poinformował o tym już po rozlosowaniu drabinki. Jego pierwszym rywalem miał być Alexander Bublik, a spotkanie z Kazachem mogło mieć dodatkowy smaczek. Hurkacz miał szanse na rewanż za niedawną porażkę w Rotterdamie, gdzie to rywal okazał się lepszy. W połowie lutego po szalonym starciu Hubert Hurkacz przegrał z Bublikiem (7:6, 6:7, 5:7) i szybko pożegnał się z rywalizacją.
Do pojedynku jednak nie dojdzie. Rywalizacja w Bawarii rozpocznie się 13 kwietnia, ale bez udziału Wrocławianina.
Hurkacz wraca do formy
Ostatnie tygodnie pokazują, że Hurkacz zaczyna wracać na właściwe tory. Choć w Monte Carlo zakończył udział na trzeciej rundzie, przegrywając po zaciętym meczu z Valentinem Vacherotem, wcześniej zanotował ważne zwycięstwa, które mogą być sygnałem odbudowy formy.
Polak przełamał serię siedmiu porażek, co ciekawe, był to pierwszy turniej, w którym występował bez trenera po zakończeniu współpracy z Nicolasem Massu.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ah