Wielka Brytania szykuje się na wojnę. Powstaje tajna "księga"
Wielka Brytania opracowuje nową wersję szeroko zakrojonego planu na wypadek wojny, który ma objąć nie tylko wojsko, ale całe państwo - od administracji i służb po przemysł i obywateli. O przygotowaniach poinformował szef sił zbrojnych, marszałek lotnictwa Sir Richard Knighton.
2026-04-12, 08:28
Wielka Brytania przygotowuje "księgę wojny"
Nowy dokument, określany jako rządowa "księga wojny", ma być współczesną wersją planów tworzonych jeszcze w XX wieku. W czasie zimnej wojny Wielka Brytania należała do najlepiej przygotowanych państw na wypadek konfliktu - istniały szczegółowe procedury dotyczące mobilizacji wojska, ale też funkcjonowania społeczeństwa.
Historyczne plany obejmowały m.in. zamykanie szkół, reorganizację szpitali, racjonowanie żywności czy zabezpieczanie dóbr narodowych. System ten po zakończeniu zimnej wojny został jednak stopniowo wygaszony. Teraz ma zostać odtworzony - w nowoczesnej formie, uwzględniającej współczesną infrastrukturę i zagrożenia.
Wojsko, gospodarka i obywatele w jednym systemie
Sir Richard Knighton podkreślił, że przygotowania do potencjalnego konfliktu nie mogą ograniczać się wyłącznie do armii. Kluczowe jest wzmocnienie odporności całego państwa - w tym infrastruktury krytycznej, takiej jak energetyka, transport czy systemy wodne.
Nowa strategia ma uwzględniać nie tylko zagrożenia hybrydowe, ale również scenariusze pełnoskalowego konfliktu. Oznacza to konieczność podejmowania innych decyzji inwestycyjnych i zmiany priorytetów w polityce państwa.
Dowódca zaznaczył również, że społeczeństwo musi być świadome rosnących zagrożeń. - Okres względnego pokoju się kończy. Potrzebna jest edukacja i przygotowanie obywateli do wspierania państwa w sytuacji kryzysowej - wskazał.
Rosja pod presją. "Jesteśmy gotowi"
W tle przygotowań pozostaje napięta sytuacja bezpieczeństwa w regionie. Brytyjskie władze już podejmują działania wobec rosyjskiej tzw. floty cieni, wykorzystywanej do omijania sankcji.
Lotniskowiec HMS Prince of Wales wypływa z portu w Portsmouth (Fot. Ollie Thompson/Solent News & Photo Agency/Solent News/East News) Jak ujawnił Knighton, sama zapowiedź możliwości przejmowania tankowców przynosi efekty - Rosja zaczęła eskortować jednostki lub zmieniać ich trasy. - Nie miejcie wątpliwości. Jesteśmy gotowi - podkreślił dowódca, odnosząc się do ewentualnych działań operacyjnych.
Polska też przygotowuje się na najgorszy scenariusz
Podobne działania podejmowane są również w Polsce. Jak wynika z doniesień medialnych, planowane są niejawne ćwiczenia pod kryptonimem "Operacja Kraj", które mają symulować wybuch konfliktu zbrojnego i reakcję państwa.
W manewrach mają wziąć udział najważniejsze osoby w państwie - od prezydenta i premiera, po ministrów, dowódców wojskowych i szefów służb specjalnych. Celem jest sprawdzenie, czy system zarządzania kryzysowego działa skutecznie w warunkach zagrożenia.
Eksperci podkreślają, że zarówno działania Wielkiej Brytanii, jak i Polski wpisują się w szerszy trend w Europie - powrót do planowania na wypadek konfliktu, który jeszcze niedawno wydawał się mało realny.
- Otoczyły wyspę na Bałtyku. Ponad 30 tankowców w jednym miejscu
- "Triton" patrolował cieśninę Ormuz. Nagle nadał kod 7700
Źródła: news.sky.com/PolskieRadio24.pl