Szijjarto po wyborach zapadł się pod ziemię. Tajemnicze zniknięcie szefa MSZ Węgier

Gdzie jest minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto? Węgierscy dziennikarze zwracają uwagę na to, że od czasu ogłoszenia wyników wyborów nie był widziany. Przed wyborami wyciekły nagrania, które ujawniają, że zdawał relację z narad w UE szefowi MSZ Rosji Siergiejowi Ławrowowi. Lider opozycji groził mu za to dożywociem.

2026-04-13, 15:22

Szijjarto po wyborach zapadł się pod ziemię. Tajemnicze zniknięcie szefa MSZ Węgier
Siergiej Ławrow i Peter Szijjarto. Foto: REUTERS/Sergei Karpukhin/

Zniknięcie ministra spraw zagranicznych

Dziennikarz VSquare Szabolcs Panyi zadał na Facebooku pytanie, gdzie znajduje się Peter Szijjarto, dodając na końcu ikonę samolotu. W sieci krążą pytania, czy minister spraw zagranicznych Węgier opuścił kraj drogą powietrzną. Jak zauważyły węgierskie media, Szijjarto nie pojechał nawet na wiec wyborczy Fideszu w Bálnej. Od czasu porażki partii Orbana nikt go nigdzie nie widział.

Pojawiły się medialne spekulacje, że Szijjarto wraz z kilkoma innymi członkami partii rządzącej odleciał nocą samolotem wojskowym. Z kolei lider partii Tisza, Peter Magyar, zasugerował, że ustępujący szef dyplomacji przebywa w siedzibie ministerstwa i niszczy dokumenty.

- Wiele osób zastanawiało się, gdzie zniknął minister spraw zagranicznych premiera Viktora Orbana, Peter Szijjarto. Znaleźliśmy go. Dziś o godz. 10 pojawił się w siedzibie resortu dyplomacji, gdzie wcześniej przez lata przebywali rosyjscy hakerzy. Niszczył tam dokumenty dotyczące sankcji - powiedział w Magyar podczas konferencji prasowej w Budapeszcie. Wszystko wskazuje na to, że jego TISZA przejmie władzę na Węgrzech po 16 latach rządów Fideszu Viktora Orbana.

Ostatni wpis Szijjarto w mediach społecznościowych - opublikowany na platformie Meta około 22 godziny temu - dotyczył wezwania do udziału w wyborach.

Szijjarto zdawał relację Ławrowowi

Komisja Europejska domaga się od Węgier wyjaśnień w sprawie ujawnionych rozmów szefa węgierskiego MSZ z Siergiejem Ławrowem. Nagrania sugerują, że Budapeszt nie tylko koordynował swoje stanowisko z Moskwą, lecz także mógł przekazywać Kremlowi unijne dokumenty – m.in. dotyczące blokowania akcesji Ukrainy do UE.

Z ujawnionych materiałów wynika, że Ławrow miał poprosić Szijjarto o przesłanie dokumentów dotyczących Ukrainy. "Wyślę ci to. To żaden problem" – miał odpowiedzieć węgierski minister.

Nagrania zaczęły publikować pod koniec marca "The Washington Post" oraz VSquare. Szijjarto odniósł się do sprawy po czterech dniach, przyznając, że prowadził rozmowy z Ławrowem, ale - jak stwierdził - "nie ma w tym nic złego".

Szef węgierskiej dyplomacji argumentował, że relacjonowanie spotkań unijnych rosyjskiemu ministrowi nie narusza zasad, ponieważ obrady Rady UE nie są objęte ścisłymi protokołami bezpieczeństwa. Dodał również, że kontaktował się nie tylko z Rosjanami, lecz także z przedstawicielami USA, Turcji i Izraela.

Dziennikarze wskazują jednak, że Ławrow wielokrotnie zwracał się do Szijjártó z konkretnymi prośbami. W sierpniu 2024 roku rosyjski minister zadzwonił do niego zaledwie godzinę po powrocie Węgra z Petersburga. Miał wtedy poprosić o pomoc w usunięciu z listy sankcyjnej siostry oligarchy Aliszera Usmanowa.

"Zrobimy, co w naszej mocy, aby ją wykreślić" - miał odpowiedzieć Szijjarto. "Dziękuję ci bardzo! On będzie bardzo zadowolony!" - brzmiała reakcja Ławrowa, według ujawnionych nagrań.

Portal przytacza więcej podobnych rozmów, sugerując, że węgierski minister ujawniał kulisy negocjacji i sporów na unijnych szczytach. Jeden z cytowanych ekspertów ocenił, że gdyby nie znał tożsamości rozmówców, mógłby uznać tę komunikację za "operacyjną współpracę między funkcjonariuszem a jego agentem".

Czytaj także:

Źródła: IAR/PAP/atv.hu/Meta/inne

Polecane

Wróć do strony głównej