Potężne starcie dronów nad Ukrainą. Jeden spadł, drugi poleciał dalej

Na froncie doszło do starcia dronów. Ukraińscy operatorzy wyszli z pojedynku obronną ręką, a bezzałogowiec mimo uszkodzeń kontynuował misję. Nagranie trafiło do sieci.

2026-04-13, 17:18

Potężne starcie dronów nad Ukrainą. Jeden spadł, drugi poleciał dalej
W rejonie frontu doszło do walki dronów. Foto: X/@ng_ukraine/screen

Pojedynek dronów

Gwardia Narodowa Ukrainy w poniedziałek nagranie, na którym widać pojedynek dwóch bezzałogowców. Widzimy na nim duży dron wirnikowy, wykorzystywany przez siły specjalne. Maszyna zawisła w powietrzu, poruszając się wolno - zapewne operatorzy skanowali przestrzeń na ziemi, szukając rosyjskich pozycji.

Nagle nadleciał rosyjski dron FPV. Był znacznie mniejszy, poruszał się za to z dużą prędkością. Wygląda na to - choć wideo nie jest wyraźne - że z impetem wpadł w ukraińskiego "wirnikowca". Prawdopodobnie był to dron kamikadze, który miał strącić ukraińskiego bezzałogowca - a może miał podczepiony ładunek wybuchowy, ale z nieznanych przyczyn nie doszło do zapłonu? Być może został zestrzelony z pozycji ukraińskich? To tylko przypuszczenia - na nagraniu nie widać dokładnie momentu zbliżenia maszyn.

Wiadomo, że ukraiński dron utrzymał się w powietrzu, a obiekt, który atakował, spadł na ziemię. Dron Gwardii Narodowej Ukrainy wyszedł z tego boju zwycięsko, lecz nie bez szwanku. "Mimo uszkodzeń wykonał zadanie" - podano w komunikacie.

Metoda walki, która budzi lęk

Duże drony wirnikowe są powszechnie wykorzystywane przez ukraińskie siły specjalne - nie tylko przez oddziały Gwardii Narodowej, ale też m.in. przez elitarną 414. Samodzielną Brygadę Bezzałogowych Systemów Lotniczych "Ptaki Madziara". Są zdolne do przenoszenia i zrzucania granatów oraz innych ładunków wybuchowych. Taka metoda walki sieje postrach w szeregach wroga. 

Czytaj także:

Źrodło: PolskieRadio24.pl/łl

Polecane

Wróć do strony głównej