"Powrót Ziobry do Polski? Kaczyński nie ma na to wpływu"
Peter Magyar zapowiedział, że Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski nie są mile widziani na Węgrzech. Z sondaży wynika, że Polacy chcą ekstradycji byłego ministra sprawiedliwości. - Jako partia nie mamy wpływu na to, czy Ziobro wróci - powiedział w Polskim Radiu 24 Kazimierz Smoliński.
2026-04-13, 17:33
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Peter Magyar dzień po wygranych wyborach powiedział, że politycy PiS nie będą mogli liczyć na azyl
- Pojawiają się komentarze, że cała sytuacja mocno szkodzi PiS
- Prezes Kaczyński nie ma na to wpływu - stwierdził Kazimierz Smoliński
OGLĄDAJ. Kazimierz Smoliński gościem Kamila Szewczyka
Trwa dyskusja wokół azylu politycznego Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego na Węgrzech. Dzień po wygranych wyborach Peter Magyar zapewnił, że polscy politycy nie będą już mogli liczyć na ochronę.
W nawiązaniu do sprawy prowadzący Kamil Szewczyk przypomniał, że Ryszard Terlecki od dawna uważa, iż cała sytuacja negatywnie odbija się na ugrupowaniu Prawo i Sprawiedliwość. - Jesteśmy partią demokratyczną - Kazimierz mówił Smoliński. - W takich sytuacjach różne osoby mają różne zdania. Mógłbym się przychylać do stanowiska Ryszarda Terleckiego, ale jestem prawnikiem i patrzę na to chłodno oraz z punktu widzenia prawnego - tłumaczył polityk PiS.
- Jest udzielony azyl międzynarodowy, więc na Węgrzech ktoś uznał, że są do tego przesłanki. Jeśli więc te przesłanki zniknęły, to niech Ziobro wróci - stwierdził.
Posłuchaj
Kazimierz Smoliński gościem Kamila Szewczyka 12:34
Dodaj do playlisty
"Taka osoba patrzy przez swój pryzmat"
Za tym, żeby Zbigniew Ziobro został wydany Polsce, w najnowszym sondażu IBRiS na zlecenie Radia ZET było 60,1 proc. ankietowanych. Przeciwnego zdania było 24,6 proc., a 15,3 proc. respondentów nie miało w tej sprawie opinii. Coraz częściej jednak pojawiają się głosy, że sprawa negatywnie wpływa na całościową ocenę PiS. Kazimierz Smoliński podkreślił, że na tę sytuację nie ma wpływu nawet szef partii.
- Prezes Kaczyński nie ma na to wpływu. Nie jest osobą, która w partii może wszystko zrobić. Są pewne standardy - przekazał. Jednocześnie przyznał, że być może taka rozmowa się odbyła, ale on nic o tym nie wie. - W każdym razie Zbigniew Ziobro uważa, że powinien pozostać - zobaczymy, jak długo. Zobaczymy też, czy azyl zostanie uchylony, bo mam co do tego wątpliwości - stwierdził.
Kazimierz Smoliński dodał, że jako partia zupełnie nie mają wpływu na to, czy Zbigniew Ziobro wróci do kraju. - Jak możemy mieć wpływ, jeśli ktoś uważa, że jego stan zdrowia i zagrożenie, które na to wpływa, nie pozwalają mu wrócić? Jak mamy apelować? - mówił. Dodał, że z punktu widzenia tej osoby nawet ewentualne szkodzenie partii nie ma znaczenia. - Taka osoba patrzy przez swój pryzmat - podsumował polityk.
Czytaj także:
- Magyar o sprawie Ziobry i Romanowskiego. "Węgry nie będą azylem dla przestępców"
- Romanowski i Ziobro wrócą do Polski w kajdankach? "Nie będę ułatwiał zadania"
- Polacy chcą ekstradycji Ziobry. Wyniki sondażu nie pozostawiają złudzeń
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Aleksandra Krawczyk