To z nią Świątek zagra w Stuttgarcie. Weteranka wróciła z dalekiej podróży
Laura Siegemund będzie pierwszą rywalką Igi Świątek podczas turnieju WTA 500 w Stuttgarcie. Polka, która wraca do gry po kilku tygodniach nieobecności, będzie miała okazję zmierzyć się z przeciwniczką, z którą nigdy nie przegrała.
2026-04-13, 21:33
Czytaj także:
- Otylia Jędrzejczak to przewidziała. Rosjanie i Białorusini wracają
- Iga Świątek ma nie tylko nowego trenera. Pokazała, jaką rakietą będzie grać
- POLADA wydała oświadczenie ws. polskiego siatkarza. Wszystko jasne
Świątek zagra z Siegemund
Siegemund musiała mocno napracować się w poniedziałkowym starciu z Wiktoriją Tomową. Doświadczona, 38-letnia zawodniczka początkowo miała mierzyć się z Polką Magdaleną Fręch, lecz ta musiała wycofać się ze względu na kontuzję. Bułgarka wskoczyła do gry i dała szalenie emocjonujący pojedynek - w drugim secie była zresztą bardzo bliska sprawienia bardzo dużej niespodzianki.
Niemka musiała wyszarpać wygraną w prawdziwych bólach. Pierwszego seta przegrała 4:6 i niespodzianka wisiała w powietrzu, zwłaszcza, że Tomowa szła za ciosem. Po słabym początku drugiej odsłony zdołała wrócić do gry i uległa rywalce dopiero w tie-breaku, choć wygrywała w nim już 4:0. Trzeci set stał już pod znakiem dominacji Siegemund, która lepiej zniosła trudy tego długiego i wyczerpującego meczu.
Doskonały bilans Świątek
W teorii Iga Świątek może być spokojna. W dwóch dotychczasowych meczach nie miała większych problemów z Niemką. Panie grały dwa razy i Raszynianka nie straciła w tych starciach nawet seta. Dodatkowo warto zaznaczyć, że poniedziałkowy mecz z Tomową kosztował Siegemund sporo sił.
Turniej potrwa do 19 kwietnia i Świątek zacznie go od drugiej rundy. Polka ma dobre wspomnienia z tej imprezy – triumfowała tam już dwukrotnie. Na horyzoncie kolejne wyzwania na kortach ziemnych – po Niemczech Świątek planuje starty w Madrycie i Rzymie, a następnie na kortach Rolanda Garrosa w Paryżu.
Źródło: PolskieRadio24.pl/ps