Trump naciska, Netanjahu ustępuje. Izrael i Liban siadają do rozmów

Sekretarz stanu USA Marco Rubio spotka się dziś z ambasadorami Izraela i Libanu w Waszyngtonie, aby zainicjować negocjacje między obydwoma krajami. Będą to pierwsze od 1993 roku bezpośrednie rozmowy na tak wysokim szczeblu pomiędzy Izraelem a Libanem.

Marek Wałkuski

Marek Wałkuski

2026-04-14, 07:30

Trump naciska, Netanjahu ustępuje. Izrael i Liban siadają do rozmów
Marco Rubio spotka się z ambasadorem Libanu i Izraela w Waszyngtonie. Foto: EVELYN HOCKSTEIN/AFP/East News

Bliski Wschód na krawędzi. Przełomowe negocjacje

Oprócz Marco Rubio w spotkaniu wezmą udział: ambasador USA w Libanie Michel Issa, doradca Departamentu Stanu Michael Needham, ambasador Izraela Jechiel Leiter oraz ambasador Libanu Nada Hamadeh. Rozmowy mają dotyczyć możliwości zawieszenia broni, a w dłuższej perspektywie - rozbrojenia Hezbollahu oraz zawarcia pokoju między obydwoma krajami.

Netanjahu zmienia stanowisko. Ruszają rozmowy z Libanem

Spotkanie odbędzie się w cieniu walk między Izraelem a Hezbollahem i szeroko zakrojonej izraelskiej ofensywy lądowej w południowym Libanie.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu przez długi czas odrzucał propozycje bezpośrednich rozmów z rządem libańskim. W ubiegłym tygodniu, pod presją prezydenta Donalda Trumpa, zgodził się na spotkanie ambasadorów w Waszyngtonie jako pierwszy krok w kierunku rokowań pokojowych.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Marek Wałkuski/KZ

Polecane

Wróć do strony głównej