Ruch prokuratury ws. Cenckiewicza. Chodzi o udział w posiedzeniu RBN

Wraca sprawa udziału Sławomira Cenckiewicza w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Lubelska prokuratura wszczęła postępowanie, ponieważ szef BBN nie ma dostępu do informacji niejawnych. Zawiadomienie złożyła Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. 

2026-04-17, 09:38

Ruch prokuratury ws. Cenckiewicza. Chodzi o udział w posiedzeniu RBN
Prokuratura wszczęła postępowanie ws. udziału Sławomira Cenckiewicza w posiedzeniu RBN. Foto: ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER

Cenckiewicz na posiedzeniu RBN

Postępowanie dotyczy niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych poprzez dopuszczenie do niejawnego posiedzenia RBN osoby nieuprawnionej. W zawiadomieniu ABW wskazano na Sławomira Cenckiewicza, ponieważ to on nie posiada dostępu do informacji niejawnych, który cofnęła mu Służba Kontrwywiadu Wojskowego. 

Organizator powinien zapewnić, że wszystkie osoby, które tam przebywają, mają odpowiednie certyfikaty i dostęp do informacji niejawnych. Okazało się, że jedna osoba, oczywiście pan Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, nie ma takiego dostępu - wyjaśniał rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. 

Prokuratura wszczęła postępowanie

Lubelska prokuratura poinformowała, że postępowanie wszczęto w związku z dopuszczeniem do udziału w posiedzeniu RBN, które miało charakter niejawny i było oznaczone klauzulą "zastrzeżone" osoby nieuprawnionej do zapoznania się z informacjami niejawnymi, których ujawnienie mogło narazić na szkodę interes publiczny". To czyn zagrożony karą pozbawienia wolności do 3 lat. 

Na antenie Polskiego Radia 24 do sprawy odnosił się wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański. Jak tłumaczył, Cenckiewiczowi udzielono jednorazowego dostępu do informacji niejawnych mimo prawnych przeciwwskazań. - Jeśli by nigdy nie miał takiego dostępu, to taka jednorazowa decyzja mogła nastąpić ze strony szefa Kancelarii Prezydenta, ale tutaj mieliśmy do czynienia z osobą, której cofnięto takie uprawnienia - wyjaśnił. 

Posłuchaj

Wiesław Szczepański o postępowaniu prokuratury ws. udziału szefa BBN w posiedzeniu RBN (Polskie Radio 24) 0:24
+
Dodaj do playlisty

NSA oddalił skargi

W środę Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne KPRM dotyczące wyroków w sprawie uchylenia decyzji dotyczącej cofnięcia poświadczeń bezpieczeństwa szefowi BBN. Jednocześnie sąd nie przychylił się do wniosku Cenckiewicza o umorzenie kontrolnego postępowania sprawdzającego. Tę sprawę pozostawiono w gestii odpowiedniego organu. 

Z kolei sam Cenckiewicz odebrał wyrok NSA jako dowód, że "nigdy nie utracił dostępu do informacji niejawnych". Z kolei Jacek Dobrzyński podkreślał, że wyrok nie oznacza automatycznie odzyskania przez szefa BBN dostępu do informacji niejawnych. "Wprost przeciwnie. Kontrolne postępowanie sprawdzające musi być prowadzone zgodnie ze wskazówkami sądów" - tłumaczył. 

Do sprawy odniósł się również sam szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego gen. bryg. Jarosław Stróżyk. Jego zdaniem wyrok NSA "oznacza tyle, że musimy (SKW - przyp. red.) zastosować się do wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego". Wskazywał przy tym na rozróżnienie unieważnienia od uchylenia, które pozostawia pole do ponownego zajęcia się sprawą. 

SKW odebrała Cenckiewiczowi poświadczenie bezpieczeństwa w lipcu 2024 roku. Decyzja została zaskarżona i uchylona w czerwcu 2025 roku. Od momentu złożenia skarg kasacyjnych przez KPRM w sierpniu 2025 roku sprawa toczy się przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.  

Czytaj także:

Źródła: Polskie Radio/PAP/egz

Polecane

Wróć do strony głównej