Zapomnij o dwóch litrach wody dziennie. Ile naprawdę powinniśmy pić? Są nowe wytyczne
Hasło "Pij 2 litry wody dziennie" znamy wszyscy. Jednak, jak się okazuje, zapotrzebowanie na płyny jest znacznie bardziej indywidualne. Ekspertka Emilia Zawieja tłumaczy.
2026-04-20, 09:57
- Ten dzień przyniesie przełom. Duża zmiana w pogodzie na majówkę
- 25-latka ignorowała objaw. Teraz może stracić połowę języka
- Iga Świątek odkryła swój problem. Padły szczere słowa
- USA Inc. kontra Spółdzielnia Europa. Trump, Putin i finansowy rozbiór UE
Ile wody dziennie powinno się pić? Nie jest to takie oczywiste
Woda stanowi około 60 procent masy ciała dorosłego człowieka i bierze udział niemal we wszystkich procesach zachodzących w organizmie. Nic więc dziwnego, że co jakiś czas wraca pytanie, ile dziennie powinniśmy jej pić. Jesteśmy nauczeni, że optymalna ilość to 2-2,5 litra. Jednak okazuje się, że nie do końca. Otóż na to, ile powinniśmy przyjmować płynów w ciągu dnia, ma wpływ wiele czynników.
Naukowcy z University of Wisconsin-Madison przeprowadzili szeroko zakrojone badanie obejmujące 5600 osób z 26 krajów w wieku od 8 dni do 96 lat, analizując rzeczywiste zapotrzebowanie organizmu na wodę. Wyniki podważają popularne zalecenie picia ośmiu szklanek dziennie, wskazując, że nie uwzględnia ono między innymi wody dostarczanej z pożywieniem.
Dzienne zapotrzebowanie na wodę jest bardzo zróżnicowane i wynosi od około 1 do nawet 6 litrów, a w skrajnych przypadkach przekracza 10 litrów - wskazał Dale Schoeller z University of Wisconsin-Madison, współautor badania. Test, który przeprowadzili eksperci, wykorzystał precyzyjną metodę "oznakowanej wody" z użyciem izotopów, co pozwoliło dokładnie zmierzyć jej obrót w organizmie.
- Już wcześniej wiedzieliśmy, że kobiety mają mniejsze zapotrzebowanie na wodę niż mężczyźni, ale zapotrzebowanie na wodę zależy jednak także między innymi od wieku. Co ciekawe, największy obrót wody mają noworodki i niemowlęta. Dlatego są one najbardziej narażone na straty wody oraz na odwodnienie - podkreśliła dr Emilia Zawieja z Katedry Żywienia Człowieka i Dietetyki Wydziału Nauk o Żywności i Żywieniu Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu w "Czterech porach roku" w Programie 1 Polskiego Radia.
- Na to, ile wody potrzebujemy, wpływ mają także: temperatura, wilgotność powietrza, aktywność fizyczna oraz nasza masa ciała. Im wyższa, tym większe zapotrzebowanie na wodę - dodała ekspertka.
Przykładowo przeciętny mężczyzna w wieku 20 lat i o wadze około 70 kg, który mieszka na poziomie morza w dobrze rozwiniętym kraju o średniej temperaturze powietrza 10 stopni C i wilgotność względnej 50 proc., przyjmowałby i tracił około 3,2 litra wody dziennie. W tej samej sytuacji kobieta ważąca 60 kg - około 2,7 litra. Nie istnieje więc jedna uniwersalna norma nawodnienia, a potrzeby należy dostosować indywidualnie.
Nie tylko woda nawadnia
Eksperci zalecają, aby obserwować swój organizm i w ten sposób kontrolować to, czy jesteśmy nawodnieni. Poczucie pragnienia to bowiem sygnał, że potrzebujemy płynów. Należy zatem dostosować ilość wypijanej wody do naszego stylu życia - aktywności podejmowanych na co dzień, warunków życia oraz tego, jak w danym momencie się czujemy.
Co ważne, płynów dostarczamy nie tylko poprzez picie wody, ale również poprzez picie herbaty, jedzenie owoców, warzyw, zup czy jogurtów.
- Odwodnienie śmiertelnym zagrożeniem. Jak rozpoznać objawy i ochronić się przed skutkami upałów?
- Seniorzy wymagają odpowiedniego nawodnienia i diety. Trzeba im o tym przypominać
- Fala upałów. Zadbajmy o naszych seniorów
Źródło: PolskieRadio24.pl/Jedynka Polskie Radio/rynekzdrowia.pl/asz