Tragedia na słynnym zabytku w Meksyku. Zaczął strzelać do ludzi

Mężczyzna otworzył ogień w strefie archeologicznej Teotihuacan w Meksyku, zabijając turystkę z Kanady i raniąc kilkanaście osób. Napastnik popełnił samobójstwo. Został już zidentyfikowany.

2026-04-21, 07:27

Tragedia na słynnym zabytku w Meksyku. Zaczął strzelać do ludzi
Meksyk. Strzelanina w strefie archeologicznej Teotihuacan. Foto: Reuters

Meksyk. Strzelanina przy piramidzie

Jak wynika z informacji meksykańskich służb, rannych jest 13 osób. To obywatele Kolumbii, Kanady, Rosji, Brazylii i USA w wieku od 6 do 61 lat. Siedem osób trafiło do szpitala z ranami postrzałowymi, inni odnieśli obrażenia w wyniku upadku z wysokości. Wśród osób, które odniosły rany postrzałowe, oprócz 6-latka z Kolumbii, jest też 13-latka z Brazylii.

Reuters podaje ponadto, powołując się na relację świadka, że doszło do postrzelenia w nogę młodego chłopca.

Uzbrojony mężczyzna miał wejść na jedną z konstrukcji Piramidy Księżyca w strefie archeologicznej Teotihuacan, jednej z najważniejszych atrakcji turystycznych Meksyku, następnie otworzyć ogień do zwiedzających, wywołując wśród nich panikę.

Reuters dodaje, że około godziny 11 lokalnego czasu słychać było wystrzały, a zwiedzający zaczęli uciekać. Jeden ze świadków zrelacjonował, że mężczyzna zdawał się oddawać większość strzałów w powietrze, a nie bezpośrednio w stronę ludzi. Niósł tablet i coś krzyczał.

Napastnik popełnił samobójstwo. Według lokalnej prokuratury był nim Meksykanin Julio Cesar Jasso Ramirez. Śledczy nie podali więcej szczegółów.

Atak na turystów krótko przed wielką imprezą

"To, co wydarzyło się dziś w Teotihuacan, głęboko nas boli. Wyrażam najszczerszą solidarność z osobami dotkniętymi tym zdarzeniem oraz ich rodzinami. Jesteśmy w kontakcie z ambasadą Kanady" - napisała na platformie X prezydent Meksyku Claudia Sheinbaum.

Agencje podkreślają, że do zamachu doszło na kilka tygodni przed XXIII Mistrzostwami Świata w piłce nożnej, które odbywać się będą w Kanadzie, Meksyku i USA w dniach 11 czerwca - 19 lipca.

Czytaj także:

Źródła: Reuters/PAP/ms

Polecane

Wróć do strony głównej