Łowcy burz wjechali w serce tornada. Uchwycili niszczycielską siłę
Meteorolodzy uchwycili z bliska potężne tornado, które nawiedziło okolice wsi Rockton, oddalonej o 1,5 h jazdy samochodem od Chicago. Łowcy burz postanowili wjechać w sam środek tornada, ryzykując swoim życiem.
2026-04-21, 11:56
Wjechali w tornado
Niezwykłe nagranie zostało opublikowane w poniedziałek (we wtorek w nocy czasu polskiego) na profilu na Facebooku łowcy burz i meteorologa Reeda Timmera. Wraz z grupą przyjaciół udał się on w pościg za silnym tornadem, które w weekend pojawiło się w pobliżu Rockton w stanie Illinois.
- Słyszę to. Zbliża się do nas! - mówił Reed podekscytowanym tonem, nagrywając zapierający dech w piersi lej kondensacyjny. Łowcy tornad znajdowali się w specjalnym pojeździe Timmera, znanym jako Dominator 3. Mowa o ciężkim, opancerzonym wehikule, skonstruowanym na bazie Forda F-350 Super Duty. Reed ustawił auto w taki sposób, by znajdowało się dokładnie na trasie żywiołu.
- Przechodzimy do konkretów! - na nagraniu było słychać głosy pełne emocji. - Nadchodzi! Chłopaki, to będzie wielkie zwycięstwo! - wtórowano.
Nagle Dominator 3 znalazł się w wirze. Przez podwójne - wzmocnione - szyby pojazdu można było zauważyć wirujące z ogromną prędkością kawałki drewna, jak również ziemię i roślinność z pobliskich pól. - Mamy szkodę - słychać głos w tle. Po wszystkim ekipa nagrała samochód, który był pokryty błotem i pozostałościami wyrwanymi przez żywioł z pola. - Mamy to! - nie krył radości Reed Timmer.
Dominator 3 został nagrany przez innych łowców burz, którzy przyglądali sę żywiołowi z większej odległości. - Popatrzcie na to! Reed, zatrzymaj się! - wołał mężczyzna. Sam był oddalony od pojazdu Timmera o około 200 metrów. - Brawo Reed! - ciągnął dalej. - Właśnie tornado uderzyło w Dominatora. Dokładnie na tym polu, obok mnie! Jestem wstrząśnięty - mówił.
"To było duże tornado"
Łowcy burz dalej podążali za tornadem, podziwiając siłę żywiołu. - Tam widać ślad po tornadzie. Jest luka w linii drzew. To było duże tornado - opowiadał Reed Timmer. Co więcej, w mediach społecznściowych zamieścił też inny film, na którym zestawił tornado w Illinois z innym lejem kondensacyjnym, który nagrał kilka dni temu w Minnesocie.
Ekstremalna pasja
Meteorolodzy decydując się na wjechanie w tornado podjęli świadome, a zarazem poważne ryzyko. Zresztą sam Timmer określa swoją profesję jako "meteorologia ekstremalna". Jego dokonania można było obserwować m.in. w serialu dokumentalnym "Dogonić tornado" (2007), emitowanym przed laty na Dicovery Channel.
Występował w nim również Tim Sammaras, inny legendarny łowca burz, który zginął - razem z synem Paulem oraz innym meteorologiem Carlem Richardem Youngiem - w straszliwym tornadzie, które 31 maja 2013 roku przeszło nieopodal El Reno w Oklahomie. Tego dnia, za sprawą tego samego tornada, śmierć poniósł też inny łowca burz i fotograf Richard Henderson. A w całej Oklahomie zginęło wówczas ponad 20 osób, w tym kilkoro dzieci.
Tornado w El Reno było potężne. Osiągnęło piątą - najwyższą - kategorię. Prędkość wiatru dochodziła do 475 km/h. Średnica żywiołu rozciągała się na ponad 4 km. Tornado miało nieregularny charakter. W jego obrębie utworzyło się kilka lejów kondensacyjnych, siejących spustoszenie.
Na miejscu był również Reed Timmer, który może mówić o dużym szczęściu. Meteorolog przeżył starcie ze śmiercionośnym żywiołem, choć jego pojazd - pierwsza wersja Dominatora - został poważnie uszkodzony.
Czytaj także:
- Tornado przeszło w Czechach. Meteorolodzy potwierdzają
- Wlecieli dronem 360° w tornado. To nagranie robi furorę w sieci
Źródło: PolskieRadio24.pl/łl