Wojna o podatek cyfrowy. Trump ostrzega Wielką Brytanię

Donald Trump grozi Wielkiej Brytanii "ogromnymi cłami". Powodem jest podatek od usług cyfrowych. Prezydentowi USA nie podoba się fakt, że płacą go amerykańskie korporacje. 

2026-04-24, 13:21

Wojna o podatek cyfrowy. Trump ostrzega Wielką Brytanię
Prezydent USA Donald Trump. Foto: PAP/EPA/WILL OLIVER / POOL

Najważniejsze informacje w skrócie: 

  • Donald Trump grozi Wielkiej Brytanii "ogromnymi cłami" jeżeli Zjednoczone Królestwo nie zwolni amerykańskich firm technologicznych z podatku od usług cyfrowych
  • Amerykańskie firmy są głównymi płatnikami podatku cyfrowego w Wielkiej Brytanii - łączne wpływy z tego tytułu do brytyjskiego budżetu wyniosły w 2025 r. 944 mln funtów
  • Groźby Trumpa padają w momencie napiętych relacji brytyjsko-amerykańskich, które pogłębiają się z powodu zarzutów USA o brak wsparcia ze strony Wielkiej Brytanii w konflikcie z Iranem

Zwolnienie amerykańskich firm z podatku albo "ogromne cła"?

W rozmowie z dziennikiem "Daily Telegraph" Donald Trump zagroził Wielkiej Brytanii nałożeniem ceł. Powodem tej groźby jest fakt, że amerykańskie firmy są objęte podatkiem od usług cyfrowych (DST). - Nie podoba mi się, kiedy biorą na cel amerykańskie firmy, bo w gruncie rzeczy chodzi o nasze wspaniałe amerykańskie przedsiębiorstwa - niezależnie od tego, czy je lubimy, czy nie, są to firmy amerykańskie i należą do światowej czołówki - powiedział Trump.

- Przyglądaliśmy się i możemy bardzo łatwo temu zaradzić, nakładając po prostu wysokie cło na Wielką Brytanię. Niech więc lepiej będą ostrożni. Jeśli nie zniosą tego podatku, prawdopodobnie nałożymy wysokie cło na Wielką Brytanię - ostrzegł amerykański prezydent.

Trump uważa, że podatek ten, który w przypadku platform społecznościowych, platform handlowych czy wyszukiwarek internetowych wynosi 2 proc. ich przychodów, niesprawiedliwie uderza w amerykańskie firmy technologiczne takie jak Apple, Google i Meta. Faktycznie, te firmy stoją na czele listy płatników brytyjskiego podatku. Ale dotyka on nie tylko amerykańskich gigantów - wśród płacących podatek jest np. chińska firma ByteDance, do której należy TikTok. 

"Podatek cyfrowy daje coraz większe wpływy"

Jak zauważył "Daily Telegraph", wraz ze wzrostem gigantów technologicznych podatek od usług cyfrowych staje się coraz bardziej znaczącym źródłem dochodów dla brytyjskiego budżetu. Gdy został wprowadzony cztery lata temu, przyniósł on fiskusowi 380 mln funtów, w czwartek ministerstwo finansów podało, że w roku podatkowym 2025/26 było to już 944 mln funtów, zaś prognozy mówią, że do 2030 r. kwota ta wzrośnie do 1,3 mld funtów. Warto jednak spostrzec, że wpływy z DST stanowią niewielki ułamek dochodów brytyjskiego budżetu - to raptem 0,08 proc. dochodów. 

Zapytany o to, jakiego rodzaju ceł Wielka Brytania może się spodziewać, Trump odparł: "większych niż to, co dostajecie". 

Groźba nałożenia ceł na Wielką Brytanię została wystosowana w momencie, gdy stosunki amerykańsko-brytyjskie znalazły się w poważnym kryzysie - i tuż przed wizytą brytyjskiej pary królewskiej w USA, z którą wiązane są nadzieje na poprawę wzajemnych relacji.

Donald Trump od kilku tygodni ostro krytykuje brytyjskiego premiera Keira Starmera. Zarzuca mu m.in. brak wsparcia lub niewystarczające zaangażowanie w amerykańsko-izraelskie działania wobec Iranu, a także - jego zdaniem - zbyt łagodną politykę migracyjną. Krytykuje również decyzję o ograniczeniu nowych licencji na wydobycie ropy i gazu na Morzu Północnym.

Jednocześnie w rozmowie z BBC Trump ocenił, że wizyta króla Karola III "absolutnie może" poprawić relacje między Stanami Zjednoczonymi a Wielką Brytanią.

W Europie podatek od usług cyfrowych wprowadzono w takich krajach, jak Francja, Hiszpania, Włochy, Austria, Dania czy Węgry (Węgrzy wprowadzili najwyższą stawkę 7 proc.). W Polsce podatek cyfrowy jest wciąż w fazie projektu - ambasada USA wielokrotnie wywierała naciski w celu jego zablokowania. 

Czytaj także: 

Źródło: PAP/Andrzej Mandel

Polecane

Wróć do strony głównej