Ukraina zaatakowała na okupowanym Krymie. Trafiono rosyjskie okręty i MiG-31
Ukraina przeprowadziła nocny atak na rosyjskie cele wojskowe na Krymie, uderzając m.in. w okręty Floty Czarnomorskiej i myśliwiec MiG-31. Ukraińskie służby podkreślają, że operacje tego typu będą kontynuowane, dopóki Rosja nie zakończy agresji.
2026-04-26, 20:53
Ukraińcy uderzyli w cele na Krymie
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała o nocnej operacji wymierzonej w rosyjską infrastrukturę wojskową na okupowanym Krymie. W wyniku działań, przeprowadzonych z 25 na 26 kwietnia przez jednostkę specjalną Alfa, trafiono m.in. trzy okręty należące do Floty Czarnomorskiej, a także samolot MiG-31, centra szkoleniowe i sprzęt wojskowy. "Logika każdej takiej operacji jest jasna: metodycznie niszczymy kluczowe elementy wojskowej infrastruktury wroga" - oświadczyła SBU.
Trafione okręty i infrastruktura wojskowa
Według przekazanych informacji, celem ataku były dwa duże okręty desantowe, Jamał i Filczenkow, oraz jednostka rozpoznawcza Iwan Churs. Okręt Jamał, zbudowany w czasach PRL w Stoczni Północnej w Gdańsku, był już wcześniej wielokrotnie atakowany, podobnie jak Filczenkow.
Ukraińskie służby podały, że uderzenia objęły również centrum szkoleniowe Floty Czarnomorskiej Łukomka, sztab rozpoznania radiotechnicznego obrony powietrznej oraz stację radiolokacyjną MR-10M1 "Mys-M1". Pod ostrzałem znalazło się także lotnisko Belbek w pobliżu Sewastopola, gdzie uszkodzony został myśliwiec MiG-31 oraz infrastruktura techniczna. "Te działania będą kontynuowane, dopóki Rosja nie zaprzestanie agresji przeciwko naszemu państwu" - zaznaczył p.o. szefa SBU Jewhenij Chmara, cytowany w komunikacie opublikowanym w serwisie Telegram.
- Trump rozmawiał z Putinem i Zełenskim: mamy nadzieję, że się uda
- Pożar rosyjskiej rafinerii w Jarosławiu. Ukraina uderzyła w kluczowy punkt
- Czarnobyl znów zagrożony? Rosyjskie drony zbliżają się do reaktora
Źródła: PAP/Telegram/tw