Nawrocki chce odtajnić aneks do raportu o likwidacji WSI. Kaczyński: bardzo ryzykowne

Prezydent Karol Nawrocki podjął formalne kroki w kierunku odtajnienia aneksu do raportu z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych. - Nie uważam, żeby to było jakimś szczególnie ważnym aktem - mówił o ujawnieniu dokumentu lider PiS Jarosław Kaczyński.

2026-04-27, 11:27

Nawrocki chce odtajnić aneks do raportu o likwidacji WSI. Kaczyński: bardzo ryzykowne
Jarosław Kaczyński odniósł się do zapowiedzi prezydenta. Foto: PAP/Wojtek Jargiło

Kaczyński komentuje ruch Nawrockiego. "Wątpliwe tezy"

Kilka dni temu prezydent Karol Nawrocki rozpoczął procedurę odtajnienia i przekazał dokument do zaopiniowania marszałkom Sejmu i Senatu.

O sprawę zapytano Jarosława Kaczyńskiego. Prezes Prawa i Sprawiedliwości stwierdził, że "przyłącza się do tego", co na ten temat mówił jego brat, Lech Kaczyński, "że tam jest wiele tez o charakterze publicystycznym, a nie takim, które powinny być w tego rodzaju dokumencie".

Jego zdaniem aneks zawiera "różnego rodzaju bardzo wątpliwe tezy, jeżeli chodzi o ich udowodnienie". - Bardzo ryzykowne, daleko idące - oświadczył.

Aneks do raportu WSI

Aneks ma zawierać nazwiska współpracowników WSI oraz opisy działań tej formacji, które miały wykraczać poza prawo. Wojskowe Służby Informacyjne powstały w 1991 roku z połączenia wywiadu i kontrwywiadu wojskowego, przejmując ich kadry i zasoby. Zostały zlikwidowane w 2006 roku.

Rok później opublikowano raport komisji weryfikacyjnej kierowanej przez Antoniego Macierewicza. Dokument zarzucał WSI m.in. brak rozliczeń z okresem PRL, działania na rzecz Rosji, udział w aferze FOZZ oraz nielegalny handel bronią. Większość śledztw wszczętych po publikacji raportu została jednak umorzona.

W 2008 roku Trybunał Konstytucyjny uznał publikację raportu za zgodną z prawem, jednocześnie wskazując na naruszenia praw osób w nim wymienionych, m.in. prawa do obrony i odwołania. Po tym wyroku prezydent Lech Kaczyński nie zdecydował się na publikację gotowego aneksu. Nie uczynili tego także jego następcy.

Czytaj także:

Źródła: Polskie Radio/TVN24/ms

Polecane

Wróć do strony głównej