Powstanie armada dronowa. Moskal: wszystko jest bardziej w sferze iluzji
Polska i Ukraina zbudują armadę dronową - zapowiedział premier Donald Tusk. - Dzisiaj słyszymy po raz kolejny tę samą opowieść - powiedział w Polskim Radiu 24 poseł PiS i członek komisji obrony narodowej Michał Moskal. Ocenił, że premier jest dobry tylko w zapowiedziach.
2026-04-27, 18:48
Posłuchaj
Michał Moskal gościem Pawła Pawłowskiego (24 pytania)
Dodaj do playlisty
Najważniejsze informacje w skrócie:
- Premier Donald Tusk zapowiedział, Polska przy wsparciu Ukrainy zbuduje armadę dronową
- Michał Moskal mówił w Polskim Radiu 24, że po raz kolejny słyszymy zapowiedzi na ten temat
- Premier jest szamanem, który zaklina rzeczywistość - dodał
OGLĄDAJ. Michał Moskal gościem Pawła Pawłowskiego
Polski plan budowy armady dronowej będzie wspierany przez ukraińską myśl techniczną i kompetencje dronowe - zapowiedział premier Donald Tusk podczas konferencji Road to URC "Security and Defense Dimension" w Rzeszowie. Udział w niej wzięła premier Ukrainy Julia Swyrydenko.
Posłuchaj
Michał Moskal gościem Pawła Pawłowskiego (24 pytania) 13:39
Dodaj do playlisty
Znowu zapowiedzi
Michał Moskal podkreślił, że zapowiedzi to jedyna rzecz, w której "Donald Tusk jest naprawdę dobry i to mu się udaje". - Zapowiadał już rok przyspieszenia, rok przełomu, Polskę piastowską, renacjonalizację polskiej gospodarki, 70 priorytetów, 100 konkretów - wyliczył.
Wskazał, że podobne zapowiedzi dotyczące dronów dla wojska pojawiały się już rok temu i dwa lata temu. - Władysław Kosiniak-Kamysz wychodził i mówił o tym, że będzie budował wojska dronowe w Polsce, co w ogóle jest jakąś abstrakcją, ale może po prostu jeszcze nie znał nomenklatury MON - powiedział Moskal. - Dzisiaj słyszymy po raz kolejny tę samą opowieść - ocenił.
"Premier jest szamanem"
Poseł PiS mówił, że chciałby zobaczyć, "jak się jakakolwiek z obietnic Donalda Tuska w końcu zmaterializuje". - Mamy do czynienia z takim kuglarstwem politycznym i wszystko jest bardziej w sferze iluzji niż w sferze faktów - dodał. Stwierdził, że "premier jest szamanem, który zaklina rzeczywistość". - Natomiast z tego zaklinania na razie wychodzi tyle, że mamy 20 mld dziury w NFZ, a Polacy mają o rok przesuwane badania diagnostyczne, które będą decydować o tym niejednokrotnie, czy przeżyją, czy nie przeżyją - ostrzegał. Podkreślił, że podchodzi z dużą dozą sceptycyzmu do zaklęć "szamana z Alei Ujazdowskich".
Gość Polskiego Radia 24 przyznał, że "potrzebujemy nowych technologii dronowych w wojsku". - Oczywiście wojska każdego rodzaju powinny być uzupełniane o te technologie. Oczywiście warto sięgać do tych, którzy potrafią to najlepiej, mają największe doświadczenie. Tylko trzeba mieć jakąś minimalną wiarygodność - wskazał.
"Prymitywna socjotechnika Tuska"
Odnosząc się do wiarygodności, prowadzący zapytał Moskala - członka Komisji Obrony Narodowej - o wywiad premiera dla "Financial Times", w którym Donald Tusk mówi o ataku Rosji w perspektywie miesięcy, a nie lat. - Takie historie nie dzieją się w przestrzeni publicznej - ocenił polityk. Tłumaczył, że gdyby były realne informacje o zagrożeniu, to nie dowiadywalibyśmy się o tym z wywiadu dla "Financial Times". - Premier wykorzystuje absolutnie najbardziej prymitywną socjotechnikę, czyli próbę zbierania elektoratu pod flagą - ocenił. Dodał, że Tusk wywołuje poczucie zagrożenia po to, żeby obywatele się zjednoczyli i wspierali rząd. - To jest prymitywne - powtórzył.
Czytaj także:
- Powstanie armada dronowa. "To historyczny moment"
- Testy polskiego sprzętu w Ukrainie. Ważna zapowiedź wiceszefa MON
- Alarm w kraju NATO. Fragmenty drona spadły na dom w Rumunii
Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Paweł Pawłowski
Opracowanie: Filip Ciszewski