Ukraińskie drony uderzyły w Tuapse. Rosyjska rafineria w ogniu
Ukraińskie drony ponownie zaatakowały rafinerię i rosyjski port w Tuapse, gdzie według świadków doszło do eksplozji i pożaru. To kolejny cios w strategiczny obiekt należący do Rosnieft, który już wcześniej był celem podobnych uderzeń.
2026-04-28, 08:28
Nocny atak dronów na Tuapse nad Morzem Czarnym
W nocy ukraińskie bezzałogowce uderzyły w port oraz rafinerię w miejscowości Tuapse w Rosji nad Morzem Czarnym. Według relacji świadków słychać było serię eksplozji, a na terenie zakładu wybuchł pożar. Choć lokalne władze nie wydały oficjalnego potwierdzenia ataku, wcześniej w regionie ogłoszono alarm przeciwlotniczy. Dodatkowo z baz na Krymie poderwano samoloty bojowe, co wskazuje na powagę sytuacji.
Kolejne uderzenie w strategiczną rafinerię Rosji
To już kolejny raz, gdy celem ukraińskich działań staje się rafineria w Tuapse. W ataku z 20 kwietnia drony zniszczyły 24 zbiorniki na ropę i poważnie uszkodziły infrastrukturę przesyłową. Jak podawał dziennik "Kommersant", w akcję gaśniczą zaangażowano ponad sto osób oraz dziesiątki jednostek sprzętu, jednak skala zniszczeń nie została w pełni ujawniona.
Instalacje naftowe w tej nadmorskiej miejscowości były atakowane również 16 i 20 kwietnia, a wcześniejsze incydenty doprowadziły do wycieku produktów ropopochodnych do rzeki i strefy przybrzeżnej. Zakład, należący do koncernu Rosnieft, należy do największych w Rosji i jako jedyny znajduje się bezpośrednio nad Morzem Czarnym. Jego moce przerobowe sięgają ok. 240 tys. baryłek ropy dziennie, a produkcja trafia głównie na rynki azjatyckie, w tym do Chin, Malezji, Singapuru i Turcji.
- Tak atakują "Rycerze Zimowej Krucjaty". Pokazali kulisy operacji [WIDEO]
- Tajemniczy rejs przez cieśninę Ormuz. Superjacht się przedostał
- Mieli zabijać na zlecenie Rosji. Litewskie służby aresztowały trzynaście osób
Źródła: Polskie Radio/Kommersant/tw