Uwolnienie Andrzeja Poczobuta. "To nie z dobrej woli Łukaszenki"

Andrzej Poczobut, który spędził pięć lat w białoruskim więzieniu, wyszedł na wolność. - To nie wyszło z dobrej woli Łukaszenki. Już wiemy o szczegółach tej operacji - mówił w audycji "Świat w powiększeniu" białoruski politolog i dziennikarz dr Paweł Usow.

2026-04-28, 21:30

Uwolnienie Andrzeja Poczobuta. "To nie z dobrej woli Łukaszenki"
Andrzej Poczobut. Foto: Polish Government's Office/Reuters

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Andrzej Poczobut po pięciu latach spędzonych w łukaszenkowskim więzieniu został uwolniony
  • Dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi przyjechał do Polski
  • Sytuację komentował w Polskim Radiu 24 dr Paweł Usow, białoruski politolog i dziennikarz

We wtorek na granicy Polski i Białorusi doszło do wymiany więźniów, w ramach której władze w Mińsku zwolniły trzech Polaków i dwóch obywateli Mołdawii. Wśród uwolnionych jest Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi. Za swoją działalność i krytykę reżimu Alaksandra Łukaszenki, był szykanowany i wielokrotnie zatrzymywany. W 2021 roku został aresztowany, a dwa lata później skazany na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.

"To wielki dzień dla nas wszystkich. Andrzej Poczobut jest wolny. Po latach niesprawiedliwego więzienia i izolacji może wreszcie odetchnąć wolnością" - przekazała liderka białoruskiej opozycji Swietłana Cichanouska w oświadczeniu, które przesłała Polskiemu Radiu. Uwolnienie Poczobuta było tematem audycji "Świat w powiększeniu". Dr Paweł Usow, białoruski politolog i dziennikarz został zapytany, o czym świadczy, że Alaksandr Łukaszenka w końcu zgodził się na wypuszczenie Andrzeja Poczobuta. - To nie wyszło z dobrej woli Łukaszenki. Już wiemy o szczegółach tej operacji. To była wymiana pięciu szpiegów rosyjsko-białoruskich - przekazał.


Posłuchaj

Dr Paweł Usow gościem Magdaleny Skajewskiej (Świat w powiększeniu) 11:42
+
Dodaj do playlisty

 

"Łukaszenka trzymał Poczobuta, jako zakładnika politycznego"

Dr Paweł Usow wskazał, że "Andrzej Poczobut był głównym przedmiotem dyskusji". - Przepraszam, że tak to ujmuję, ale on często pojawiał się na linii kontaktów Warszawa-Mińsk, niemniej jednak Łukaszenka do końca trzymał Poczobuta, jako zakładnika politycznego, żeby wymusić na Polsce pewne ustępstwa, głównie dyplomatyczno-polityczne, żeby rozmrozić stosunki, a jednoczenie stosował rozmaite prowokacje, w tym nielegalną migrację i elementy kontrabandy, które prowokowały stronę polską - zaznaczył.

Magdalena Skajewska zapytała politologa, czy coś się zmienia w relacjach polsko-białoruskich. - Z jednej strony, obserwujemy, że trendy można oceniać jako pozytywne. Niemniej jednak musimy brać pod uwagę, że Łukaszenka nie jest samodzielny w orientacjach geopolitycznych i dość często relacje, które się wydawały, że wychodzą na poziom rozmrożenia, nagle stają się zawieszone z powodu rozmaitych prowokacji - wskazał.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadząca: Magdalena Skajewska
Opracowanie: Aneta Wasilewska

Polecane

Wróć do strony głównej