Ekstraklasa absurdu. Wyliczyliśmy, jakie miejsca może zająć każdy zespół

Do końca sezonu ekstraklasy zostały zostały już tylko 4 kolejki. Mimo tego co do ostatniego kształtu tabeli wiadomo tylko tyle, że… nic nie wiadomo. Czwarte, premiowane grą w kwalifikacjach Ligi Konferencji UEFA miejsce zdobyć może jeszcze 17 zespołów na 18 rywalizujących w rozgrywkach. Spać może 15 drużyn. Sprawdziliśmy najlepsze i najgorsze możliwe scenariusze dla każdego z zespołów. Oto, jakie miejsce w tabeli mogą jeszcze zająć.

2026-04-29, 12:44

Ekstraklasa absurdu. Wyliczyliśmy, jakie miejsca może zająć każdy zespół
Sędzia oraz tabela możliwych miejsc dla drużyn ekstraklasy na 4 kolejki przed końcem rozgrywek. Foto: Grzegorz Wajda/REPORTER/East News

Cztery kolejki PKO BP Ekstraklasy to jeszcze 36 spotkań do rozegrania. Liczba kombinacji wyników jest oszałamiająca i wynosi 150 094 635 296 999 121 różnych wersji wszystkich rozstrzygnięć w tych meczach. Przyjrzeliśmy się dokładnie tym najbardziej ekstremalnym, zakładającym, że dany zespół wygra wszystkie mecze do końca lub przegra wszystkie pozostające przed nim spotkania. Okazało się, że z matematycznego punktu widzenia stać się może jeszcze niemal wszystko, a o utrzymanie w ekstraklasie muszą obawiać się wszystkie zespoły, które nie plasują się obecnie na podium. Z drugiej strony tylko zespół Bruk Betu nie ma już szans na grę w europejskich pucharach.

Sprawdźmy, jakie scenariusze dla drużyn napisało życie oraz kombinatoryka. A jest ciekawie - jeszcze 8 drużyn ma szansę na mistrzostwo, a 15 może spać z ligi.

Potencjalna strefa spadkowa zaczyna się na 4. miejscu w tabeli

To brzmi jak żart, ale czwarty obecnie Raków Częstochowa (46 punktów) wciąż może z hukiem spaść do I ligi. Wystarczy, że "medaliki" wpadną w gigantyczny kryzys i przegrają cztery ostatnie mecze. Zamrożenie ich dorobku sprawia, że reszta ligi może wymijać ich niczym stojący pociąg. Dzięki tzw. kanibalizmowi punktowemu drużyny z dołu tabeli mogą solidarnie tuczyć się na czołówce. Nawet 17. w tabeli Arka Gdynia, wygrywając wszystko na finiszu, dobija do 46 punktów i przy jeśli w nadchodzącym rewanżu Rakowem wygra różnicą 4 bramek, zepchnie Częstochowian na 16 miejsce.

Aż 11 drużyn może zająć 18. miejsce i zostać "czerwoną latarnią"

Ostatnie miejsce w lidze wcale nie jest jeszcze zarezerwowane dla Bruk-Betu Termaliki. Spaść na sam dół może każda ekipa od 8. do 18. miejsca. Doskonałym przykładem jest tu znów ósmy Radomiak. Jeśli ta ekipa dozna absolutnej zapaści, przegra wszystko do końca i zrujnuje swój bilans bramkowy, a wspomniany Bruk-Bet zdobędzie komplet 12 punktów, obie drużyny zrównają się na poziomie 40 punktów. Lepszy bilans bramek w tej historycznej mijance sprawia, że Radomiak ląduje na absolutnym dnie.

O wicemistrzostwo walczy wciąż 14 drużyn, a o brązowy medal – 16

Zasięg walki o medale jest niesamowity. O drugie miejsce bić się może nawet 14. w tabeli Pogoń Szczecin (38 punktów). O krok dalej idzie walka o najniższy stopień podium. Matematyczne szanse na brąz ma nawet znajdujący się aktualnie w strefie spadkowej, na 16. miejscu, Widzew Łódź. Łodzianie mogą zgromadzić 48 punktów. Jeśli cała górna połowa tabeli wpadnie w wielki "korek" punktowy i nikt z peletonu nie przekroczy bariery 47 oczek, Widzew z 16. miejsca rzutem na taśmę wskakuje na pudło.

⚽ Ekstraklasa na 4 kolejki przed końcem

Jakie pozycje mogą zająć poszczególne zespoły?
👉 Najedź na nazwę drużyny, aby zobaczyć, które miejsca może zająć.
👉 Najedź na numer w tabeli (Poz), aby podświetlić, kto może zdobyć tę lokatę.
Poz
Drużyna
1
Lech Poznań
2
Górnik Zabrze
3
Jagiellonia Białystok
4
Raków Częstochowa
5
Wisła Płock
6
GKS Katowice
7
Zagłębie Lubin
8
Radomiak Radom
9
Motor Lublin
10
Piast Gliwice
11
Lechia Gdańsk
12
Korona Kielce
13
Cracovia
14
Pogoń Szczecin
15
Legia Warszawa
16
Widzew Łódź
17
Arka Gdynia
18
Bruk-Bet Termalica
1.-2. – kwalifikacje Ligi Mistrzów UEFA
3.-4. – kwalifikacje Ligi Konferencji UEFA
16.-18. – spadek do Betclic 1. Ligi

Szans na 4. miejsce (europejskie puchary) nie ma już tylko 1 z 18 zespołów

Aż 17 drużyn walczy o pozycję tuż za podium  i możliwość gry w pucharach. Ta absurdalna statystyka dotyczy nawet przedostatniej w lidze Arki Gdynia (34 punkty). Gdynianie muszą zdobyć komplet punktów, w tym rozbić rywalizujący o to samo miejsce Raków Częstochowa różnicą 4 bramek (odrabiając straty z pierwszego meczu). Wówczas zrównają się z "Medalikami" na poziomie 46 punktów i zepchną ich w dół. Jedynym zespołem, który fizycznie nie może już marzyć o europejskich pucharach, jest Bruk-Bet Termalica – ich sufit to 40 punktów i maksymalnie 13. miejsce na koniec rozgrywek.

Radomiak to jedyny zespół, który może być pierwszy albo ostatni

Absolutnym ewenementem ligi jest w tym momencie Radomiak Radom. Jako jedyna drużyna w całej stawce "Zieloni" mogą dzięki wygraniu wszystkich meczy na koniec sezonu założyć koronę Mistrza Polski , albo – po przegraniu wszystkiego – z hukiem zamknąć ligową tabelę i spaść z 18. miejsca. Radomiak może zrównać się punktami z Bruk Betem, z którym zaliczył w lidze dwa remisy po 1:1. O tym, kto będzie wyżej w tabeli, decydowałby w takim przypadku ogólny bilans bramkowy, w którym drużyna z Radomia może okazać się gorsza od zespołu w Niecieczy. Żaden inny klub nie ma przed sobą tak gigantycznego, matematycznego rozstrzału! pozycji, która może zając.

Czytaj także:

Źródlo: PolskieRadio24.pl/Michał Tomaszkiewicz

Polecane

Wróć do strony głównej