To najgorsze mięso na grilla. Polacy wciąż kupują je najczęściej
Co położyć na grilla, żeby było smacznie i zdrowo? Wielu Polaków wciąż stawia na mięsa, których obróbka termiczna sprzyja tworzeniu się szkodliwych substancji. Podpowiadamy więc, na jakie produkty warto postawić, a z czego lepiej zrezygnować.
2026-04-30, 16:35
To najgorsze mięso na grilla. Polacy wciąż kupują je najczęściej
Majówka tuż, tuż. Wolne od pracy i słoneczna pogoda, którą zapowiadają synoptycy, będą skłaniać do spędzenia czasu na świeżym powietrzu. Wiele osób tradycyjnie planuje wtedy grillować. W końcu to nasz "sport narodowy". Co więc wrzucić na ruszt, żeby było smacznie, ale jednocześnie zdrowo?
Badania wskazują, że im więcej tłuszczu zawiera mięso, tym większe ryzyko powstawania związków toksycznych - zwłaszcza z grupy WWA, które są uznawane za bardzo niebezpieczne. Dlatego zdecydowanie lepszym wyborem będą chudsze gatunki, takie jak indyk, kurczak oraz odtłuszczona wołowina niż tłuste mięsa, do których zaliczają się między innymi: wieprzowina, kaczka, karkówka oraz boczek.
Warto też podkreślić, że wiele szczególnie niebezpiecznych substancji gromadzi się przede wszystkim na powierzchni produktów. Mięso przygotowywane razem ze skórą (na przykład kurczak) może więc zawierać ich mniej niż kawałki bez skóry - w tym przypadku mięso ma bezpośredni kontakt z dymem i powstającymi toksynami.
Warto też unikać grillowania produktów peklowanych oraz wędzonych, takich jak boczek czy kiełbasy. Ich obróbka termiczna sprzyja tworzeniu się szkodliwych nitrozoamin. Badania pokazują ponadto, że niepożądane związki powstają nie tylko podczas obróbki mięsa, ale również przy grillowaniu warzyw, choć w ich przypadku ilość szkodliwych substancji jest zdecydowanie mniejsza.
Czy marynata jest zdrowa? Wyjaśniamy
A co z marynatą - warto stosować ją czy nie? W większości przypadków tak. Badania pokazują, że dodatek ziół takich jak tymianek, rozmaryn czy szałwia, które są bogate w przeciwutleniacze, ogranicza powstawanie szkodliwych substancji podczas grillowania mięsa - podaje portal Dietetycy.org.pl. Marynowanie ma jeszcze jedną zaletę. Otóż pomaga zatrzymać w mięsie tłuszcz i soki, dzięki czemu mniej z nich kapie na źródło ognia, co ogranicza tworzenie się niepożądanych związków.
Trzeba jednak dokładnie czytać skład marynaty. Dodatek glutaminianu sodu czy dużych ilości olejów roślinnych może przynieść odwrotny skutek - w wysokiej temperaturze mogą one sprzyjać powstawaniu substancji o działaniu rakotwórczym.
- Ruszyły kontrole w polskich lasach. W majówkę mogą posypać się wysokie mandaty
- Wysokie zagrożenie pożarami. Meteorolodzy biją na alarm
- Gdzie można grillować, żeby nie dostać mandatu? Wyjaśniamy raz na zawsze
Źródło: PolskieRadio24.pl/dietetycy.org.pl/jw