Aluminiowa tacka może być trująca. Tego nie rób podczas grillowania
Aluminiowe tacki kryją zagrożenie, o którym wielu Polaków nie ma pojęcia. Choć chronią jedzenie przed ogniem, w kontakcie z pomidorami, octem czy kwaśną marynatą mogą sprzyjać przenikaniu aluminium do potraw. Eksperci tłumaczą, kiedy lepiej z nich zrezygnować i czym je zastąpić.
2026-05-01, 06:30
Kontakt jedzenia z aluminium. Eksperci ostrzegają
Aluminiowe tacki to nieodzowny element grillowego "krajobrazu". Są tanie i praktyczne: zapobiegają kapaniu tłuszczu na rozgrzany węgiel i narażaniu przygotowywanych pokarmów na kontakt z otwartym ogniem. Paradoksalnie jednak, chroniąc nas przed jednym zagrożeniem, wystawiają nas na zupełnie inne. Tacka kryje pewną pułapkę. Chodzi o materiał, z którego została wykonana i jego reakcję na konkretne produkty spożywcze.
Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej (NCEŻ) przypomina, że zgodnie z opiniami ekspertów z Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) "w normalnych i typowych warunkach »przenikanie« aluminium z materiałów mających kontakt z żywnością jest niewielkie". Jednakże w przypadku jedzenia, które zawiera kwasy i sól (np. przecier pomidorowy) zetknięcie z aluminiowymi patelniami, miskami czy folią może zwiększyć zawartość tego materiału w pożywieniu.
Dotyczy to także tacek i naczyń z aluminium. Szczególnie podatne na taką reakcję będą np. składniki zawierające pomidory, ocet albo marynaty. Aby się przed tym uchronić, lepiej nie przechowywać i nie przygotowywać żywności o odczynie kwaśnym na takich wyrobach - podaje NCEŻ.
Na co zamienić aluminiowe tacki?
Istnieje też inny powód, by zrezygnować z tych tacek w trakcie grilla: badania sugerują, że pod wpływem ciepła mogą zostać uwolnione do pokarmu toksyny. Lepszym rozwiązaniem będzie więc postawienie na tacki stalowe. Tym bardziej, że można ich używać wielokrotnie, co jest ekologicznym rozwiązaniem.
Są też inne opcje, mianowicie grille elektryczne i gazowe. Nie tylko nie "kopcą" węglem, który może komuś przeszkadzać, są też tak zaprojektowane, by nadmiar tłuszczu został odprowadzony do specjalnego pojemnika.
NCEŻ przypomina, że tolerowane tygodniowe pobranie (TWI) to 1 miligram aluminium/kg masy ciała/tydzień. Oto objawy zatrucia aluminium:
- kłopoty z pamięcią i koncentracją,
- bóle kości,
- niedokrwistość, zaburzony metabolizm żelaza,
- osłabienie mięśni i przewlekłe zmęczenie.
- Wywar z pluskwiaków w kiełbasie na grilla. Sprawdziliśmy składy w sklepach
- Gdzie można grillować, żeby nie dostać mandatu? Wyjaśniamy raz na zawsze
Źródła: NCEŻ/Polskie Radio/ms