Prezydent dąży do zmiany konstytucji. "Wystarczy przestrzegać obecnej"

Prezydent chce do 2030 roku zmienić konstytucję. Karol Nawrocki powołał radę, której członkowie będą pracować nad założeniami ustawy zasadniczej. - My mamy problem z nieprzestrzeganiem konstytucji, a nie z tym, że mamy konstytucję źle napisaną - mówiła w Polskim Radiu 24 Monika Piątkowska, senatorka Koalicji Obywatelskiej. 

2026-05-04, 19:01

Prezydent dąży do zmiany konstytucji. "Wystarczy przestrzegać obecnej"
Monika Piątkowska . Foto: PR24

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Prezydent powołał Radę Nowej Konstytucji
  • Ciało ma wypracować nowy projekt ustawy zasadniczej
  • Konstytucji przede wszystkim trzeba przestrzegać - powiedziała w Polskim Radiu 24 Monika Piątkowska

OGLĄDAJ. Monika Piątkowska gościem Kamila Szewczyka

Powołana 3 maja przez prezydenta Rada Nowej Konstytucji ma wypracować projekt ustawy zasadniczej. Akty powołania do tego gremium otrzymali Julia Przyłębska, Barbara Piwnik, Anna Łabno, Marek Jurek, Ryszard Legutko, Józef Zych i Ryszard Piotrowski. Prezydent Karol Nawrocki chciałby, aby nowa Konstytucja obowiązywała od 2030 roku.

Posłuchaj

Monika Piątkowska gościnia Kamila Szewczyka (24 pytania) 12:56
+
Dodaj do playlisty

 

Nie chodzi o ład konstytucyjny

Monika Piątkowska pytana w  studiu Polskiego Radia 24, czy potrzebna jest nowa konstytucja, zaproponowała, aby zacząć od przestrzegania obecnej ustawy zasadniczej. Stwierdziła, że rządy Prawa i Sprawiedliwości charakteryzowały się między innymi nieszanowaniem konstytucji. - I dzisiaj niestety ten trend w jakiejś mierze również i charakteryzują działania pana prezydenta - ubolewała. 

Senatorka wyraziła przy tym przekonanie, że prezydentowi nie chodzi o ład konstytucyjny. - Chodzi o zmianę ustroju w Polsce z parlamentarno-gabinetowego na ustrój prezydencki. Czyli mówiąc wprost, chodzi o to, aby zwiększyć kompetencje prezydenta - wyjaśniła. Zaznaczyła, że prezydent właściwie każdego dnia próbuje przejmować uprawnienia rządu. 

Nie na kolanie

Jej zdaniem, działania prezydenta zmierzające do zmiany konstytucji, nie przyniosą efektu. Zwróciła uwagę, że nie ma do tego wymaganej większości konstytucyjnej. Podkreśliła też, że ustawy zasadniczej nie zmienia się "z wczoraj na pojutrze, na kolanie". - Nad tym powinna się odbyć głęboka dyskusja, powinno być powołane grono ekspertów, konstytucjonalistów - argumentowała. Jednocześnie zauważyła, że w powołanej przez prezydenta radzie znalazła się Julia Przyłębska, która "niszczyła Trybunał Konstytucyjny". - Absolutnie nie mam żadnego przekonania, że to ciało wypracuje poważny dokument - dodała.

- Konstytucji przede wszystkim trzeba przestrzegać, a my mamy problem z nieprzestrzeganiem konstytucji, a nie z tym, że mamy konstytucję źle napisaną - oceniła. Przypomniała, że konstytucja funkcjonuje od kilku dekad. - Przeszła naprawdę różne zawirowania polityczne i sobie doskonale radziliśmy - podsumowała. 

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Kamil Szewczyk
Opracowanie: Filip Ciszewski

Polecane

Wróć do strony głównej