Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. Brejza: wykorzystał święto 3 maja

Prezydent w niedzielę 3 maja powołał Radę Nowej Konstytucji. - Aby utworzyć nową ustawę zasadniczą potrzebny jest szeroki kompromis, wola polityczna i autorytet. Nawrocki nie ma żadnego z tych przymiotów. Nikt mu teraz nie zaufa. Przykro, że wykorzystuje święto 3 maja do swojego eventu, o którym wszyscy zapomnimy za trzy dni. To prezydent TikToka i rolki internetowej - powiedział w Polskim Radiu 24 europoseł KO Krzysztof Brejza. 

2026-05-04, 07:10

Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. Brejza: wykorzystał święto 3 maja
Roch Kowalski i Krzysztof Brejza. Foto: PR24

Najważniejsze informacje w skrócie:

  • Prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji
  • W jej składzie będzie zasiadać m.in. była szefowa Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska
  • Zdaniem Krzysztofa Brejzy prezydent nie ma autorytetu ani woli zawarcia kompromisu, które są niezbędne do wprowadzenia nowej konstytucji

OGLĄDAJ. Europoseł KO Krzysztof Brejza gościem Rocha Kowalskiego

W Święto Narodowe Trzeciego Maja prezydent Karol Nawrocki zainicjował prace nad nową ustawą zasadniczą, powołując Radę Nowej Konstytucji. Zgodnie z zapowiedziami, jej celem ma być opracowanie projektu konstytucji do 2030 roku. W pierwszym składzie Rady znaleźli się m.in. byli politycy oraz prawnicy, w tym Marek Jurek, prof. Ryszard Piotrowski, prof. Ryszard Legutko, Barbara Piwnik, Julia Przyłębska, Józef Zych oraz prof. Anna Łabno. Docelowo gremium ma zostać poszerzone o przedstawicieli różnych środowisk politycznych i eksperckich.

Inicjatywa prezydenta spotkała się z krytyką ze strony premiera Donalda Tuska, który podkreślił, że obecnie brak jest realnych warunków politycznych do uchwalenia nowej konstytucji, zwłaszcza w kontekście braku większości konstytucyjnej. W jego ocenie działania te mają raczej charakter polityczny niż praktyczny, a Polska potrzebuje dziś przede wszystkim stabilności i przestrzegania obowiązującego prawa oraz utrwalonych standardów demokratycznych. Szczególne kontrowersje wzbudziła obecność Julii Przyłębskiej w Radzie. Jej kadencja jako prezes Trybunału Konstytucyjnego była obciążona sporami dotyczącymi legalności pełnienia funkcji oraz zarzutami o brak bezstronności, m.in. ze względu na bliskie relacje z politykami ówczesnego obozu rządzącego.

Posłuchaj

Krzysztof Brejza gościem Rocha Kowalskiego (24 Pytania) 13:59
+
Dodaj do playlisty

Nawrocki chce nowej konstytucji. "To prezydent TikToka"

Zdaniem Krzysztofa Brejzy "w Polsce teraz nie ma momentu konstytucyjnego". - Poza tym, by budować nową konstytucję, potrzebny jest szeroki kompromis i wola polityczna, a także autorytet tego, który zasiada w Pałacu Prezydenckim. Żadnego z tych przymiotów Karol Nawrocki nie posiada. Nie jest ani człowiekiem kompromisu politycznego, ani nie posiada elementarnej, dobrej woli. Nie przyciąga też do siebie rozległych sił politycznych, które gwarantowałyby przeprowadzenie takich zmian - powiedział europoseł Koalicji Obywatelskiej. Według polityka "nikt teraz nie zaufa Karolowi Nawrockiemu". - Nie jest on w stanie - również poprzez braki swojej osobowości, brak dobrych intencji - przeprowadzić tego typu zmian. A najlepszym dowodem jest powołanie do tej rady pani Przyłębskiej, która przez lata niszczyła porządek konstytucyjny - podkreślił gość Polskiego Radia.

Zdaniem europosła współpraca różnych obozów politycznych - zwłaszcza w sytuacji zagrożenia ze strony Rosji - jest potrzebna. Jednak, jak wskazał, trudno jest realizować taką kooperację z politykami Prawa i Sprawiedliwości, którzy w czasie swoich rządów niszczyli porządek prawny w kraju. - W dobie zagrożeń ze wschodu i potężnych zawirowań geopolitycznych rzeczywiście potrzebujemy współpracy. Przykro, że Karol Nawrocki święto konstytucji wykorzystuje do swojego eventu politycznego, o którym wszyscy za dwa-trzy dni zapomnimy. To prezydent TikToka, prezydent rolki internetowej - stwierdził Krzysztof Brejza.

Jak podkreślił, politycy PiS, kiedy rządzili, "wykorzystywali przepisy konstytucji w sposób dowolny". - Naruszali je w sposób arbitralny. Niszczyli porządek w oczach opinii publicznej. Rządziła ekipa, która zniszczyła wymiar sprawiedliwości - KRS i Trybunał Konstytucyjny. Niszczyła wszystkie instytucje, które były bezpiecznikami porządku ustrojowego. Zatem trudno wymagać od tych ludzi naprawienia czegokolwiek. To jest tak, jakby od piromana oczekiwać przeszkolenia z zakresu ochrony przeciwpożarowej albo od kłusownika oczekiwać zajęć w szkołach na temat ochrony praw zwierząt - podsumował europoseł.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio 24
Prowadzący: Roch Kowalski
Opracowanie: Robert Bartosewicz

Polecane

Wróć do strony głównej